Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Dariusz Śledź o problemach Mateusza Panicza „Na pewno te problemy moim zdaniem nie leżą w sprzęcie”

Sparta Wrocław
Fot. Paweł Wilczyński

Autor: Krzysztof Choroszy

Dariusz Śledź o problemach Mateusza Panicza „Na pewno te problemy moim zdaniem nie leżą w sprzęcie”

Tegoroczna postawa Sparty Wrocław może budzić podziw. Wrocławianie nie przegrali jeszcze ani jednego meczu i nic dziwnego, że są głównym faworytem do mistrzowskiego tytułu. Jedyną bolączką sztabu Sparty może być do parowy Bartłomieja Kowalskiego w formacji juniorskiej. Mateusz Panicz od początku sezonu prezentuje się słabo do tego stopnia, że ze składu wygryzł go jego młodszy o 3 lata kolega, Kacper Andrzejewski. Na temat dyspozycji Panicza, a także paru innych kwestii wypowiedział się trener, Dariusz Śledź.

Walka o play-offy trwa w najlepsze! Arged Malesa Ostrów podejmie u siebie Trans MF Landshut Devils [ZAPOWIEDŹ]

Na przedmeczowej konferencji prasowej menadżer „Spartan” zapytany został o to, czy myślą już pod kątem zbliżającej się fazy play-off oraz o drużynie, z którą zmierzą się w ćwierćfinale. Śledź odpowiedział, że w tej chwili skupiają się oni na tym, co tu i teraz, a na myślenie o tym, co dalej przyjdzie czas po zakończeniu sezonu zasadniczego.

„Koncentrujemy się na tym, co w najbliższej przyszłości przed nami, koncentrujemy się na meczu z Apatorem Toruń, także zakończymy rundę zasadniczą i wtedy będziemy analizować play-offy” – powiedział na przedmeczowej konferencji dla mediów trener Dariusz Śledź.

Następnie Śledź wypowiedział się na temat wyboru Kacpra Andrzejewskiego i o problemach sprzętowych Mateusza Panicza, o których mówił w jednym z wywiadów. Menadżer Sparty mówił, że na najbliższy mecz po drobnym urazie wraca Andrzejewski, którego pokochali kibice za ambitną jazdę w meczu z Wilkami Krosno. Mówiąc o problemach Mateusza Panicza, stwierdził, że klub zapewnia mu wszystko, co najlepsze dla niego i korzysta ze sprzętu od czołowego tunera, więc te problemy nie leżą w sprzęcie, a według Dariusza Śledzia w nastawieniu mentalnym i motywacji samego zawodnika.

„W kolejnym meczu pojedzie Kacper Andrzejewski, wraca, pokochała go wrocławska publiczność, pamiętamy tutaj za ambicję, natomiast, co do problemów Mateusza. Mateusz korzysta ze wszystkiego, co możemy zaoferować najlepsze, czyli ma sprzęt od topowego tunera i nie podejrzewam, że ten problem leży gdzieś w sprzęcie. Myślę, że składa się na niego więcej rzeczy, gdzieś tam może nastawienie mentalne i motywacja. Na pewno te problemy moim zdaniem nie leżą w sprzęcie” – mówił Śledź.

Na koniec Dariusz Śledź zapytany został o taktykę na mecz, czym się kierują przy ustalaniu jej. Odpowiedział, że w meczu nie da się dużo zaplanować, bo ciężko ustalić, w jakiej dyspozycji będzie zawodnik danego dnia i czy wygra w tym biegu, czy nie. Zawody rządzą się swoimi prawami i reagować należy w trakcie, ponieważ przed meczowe symulacje i przewidywania, ale mogą one mieć mało wspólnego z tym, co dzieje się podczas zawodów.

„Mecz, jak się zaczyna, to niewiele można zaplanować, bo trudno jest zaplanować, że w tym biegu Maciek wygra, w tym będzie drugi, a w tym znowu wygra, jakbym to potrafił zrobić, to byłbym guru, siedział sobie ze szklaną kulą i udawał, że wiem wszystko. Natomiast mecz żyje własnym życiem i trzeba reagować dynamicznie. My możemy sobie gdzieś tam ten mecz na sucho przejechać, natomiast mecz, to jest żywy organizm” – stwierdził trener Sparty.

Czy Mateusz Panicz powróci jeszcze do składu Sparty w tym sezonie? Nie wiadomo, można jednak stwierdzić, że Kacper Andrzejewski prezentuje się lepiej od swojego starszego kolegi i 19-latek będzie musiał stanąć na wysokości zadania, żeby miejsce w składzie odzyskać.

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *