Daniel Kaczmarek walczy o powrót do sprawności. Kibice zebrali niemal 55 tysięcy złotych na leczenie
Podczas eliminacji do Indywidualnych Mistrzostw Polski w Gdańsku Daniel Kaczmarek uległ bardzo groźnemu wypadkowi. Zawodnik Wybrzeża Gdańsk doznał poważnego urazu kręgosłupa w odcinku szyjnym. Dziś nie walczy już na torze, ale o powrót do sprawności. Kibice z całej Polski ruszyli z pomocą, dzięki czemu udało się zebrać imponującą kwotę 54 964,46 zł.
Czterokończynowe porażenie i długa walka o sprawność
O stanie zdrowia żużlowca jako pierwszy poinformował Krzysztof Cegielski w trakcie transmisji PGE Ekstraligi na antenie CANAL+ Sport. – Wszyscy wiedzieli o urazie obojczyka, ale największym problemem okazał się uraz kręgosłupa w odcinku szyjnym. Daniel przebywa w klinice w Krakowie, w tej samej, w której leczył się Patrick Hansen. Lekarze stwierdzili u niego czterokończynowe porażenie – przekazał Cegielski. Zawodnik ma już częściową siłę w rękach, jednak przed nim długa i kosztowna rehabilitacja.
PGE Ekstraliga 2026: potęgi zbroją się po zęby! Lublin i Toruń dominują, reszta goni
Śląsk Świętochłowice reaktywuje żużel po ponad 20 latach! Miasto inwestuje 10 milionów złotych
Podczas finałów i rund IMP na stadionach w Bydgoszczy, Częstochowie, Lesznie, Toruniu i Zielonej Górze kibice pokazali ogromne serce. Dzięki zbiórkom organizowanym na stadionach udało się zebrać prawie 55 tysięcy złotych, które trafią na dalsze leczenie i rehabilitację zawodnika. „Daniel jedzie teraz najważniejszy wyścig w życiu, a dzięki wam będzie mógł pokonywać kolejne wiraże na pełnym gazie” – napisano w komunikacie organizatorów Indywidualnych Mistrzostw Polski.
Daniel Kaczmarek: pieniądze są, ale to wciąż za mało
Jak czytamy w opisie zbiórki na portalu Siepomaga.pl, wypadek był dramatyczny. Kaczmarek z dużą siłą uderzył w bandę, a następnie został uderzony przez własny motocykl. Diagnoza była bezlitosna – złamanie obojczyka i poważny uraz szyjnego odcinka kręgosłupa, który doprowadził do czterokończynowego porażenia. Rodzina Daniela nie traci nadziei. – Dziś Daniel nie walczy już o punkty na torze, ale o to, by znów stanąć na nogi. Potrzebna jest intensywna rehabilitacja neurologiczna, leczenie specjalistyczne i sprzęt medyczny. Wierzymy, że wspólnymi siłami pomożemy mu odzyskać dawne życie – czytamy w opisie zbiórki.



- Żużel. Jechał jak szalony. Kacper Woryna był bohaterem i antybohaterem jednego biegu [Wideo]
- Żużel. Max Fricke wykorzystał prezent. Takiego scenariusza mało kto się spodziewał
- Bartosz Zmarzlik był najlepszy przez cały wieczór. Finał odebrał mu zwycięstwo
- Żużel na żywo. Speedway Grand Prix w Manchesterze! Trzeba uważać, gdzie oglądać i o której
- Klasyfikacja Grand Prix na żużlu po Manchesterze. Zmarzlik wciąż liderem