Ostatnia umiera nadzieja! Czy Ostrów sprawi niespodziankę w Zielonej Górze? [ZAPOWIEDŹ]
Ostatnia umiera nadzieja! Czy Ostrów sprawi niespodziankę w Zielonej Górze? [ZAPOWIEDŹ]
Enea Falubaz Zielona Góra w rewanżowym spotkaniu półfinałowym podejmie na własnym stadionie Arged Malesę Ostrów Wielkopolski. Zielonogórzanie będą chcieli dopełnić formalności i nadal pozostać drużyną bez porażki. Z kolei skazywani na pożarcie ostrowianie pokuszą się o sprawienie niespodzianki. Początek mecz zaplanowano na godzinę 14:00.
Gospodarze są zdecydowanym faworytem starcia. Niepokonany jak dotąd zespół stawia bardzo ciężkie warunki wszystkim zespołom, które zawitają do Zielonej Góry. Świadczą o tym statystyki. Jak dotąd objechali u siebie w tym sezonie 8 spotkań i tylko raz nie zaaplikowali swoim rywalom przynajmniej 50 punktów. Najbliżej szczęścia byli zawodnicy Wybrzeża Gdańsk. Gdańszczanie w fazie zasadniczej polegli 41:49, lecz już w ćwierćfinale, jadąc bez swojego lidera — Nicolaia Klindta, wywalczyli raptem 31 oczek.
Co więcej, w bardzo dobrej dyspozycji są ostatnio Przemysław Pawlicki, Luke Becker czy Rasmus Jensen, którzy w trójkę w Ostrowie zrobili aż 38 punktów. Amerykanin natomiast w czterech kolejnych spotkaniach kończył z dwucyfrówką na koncie, podobnie zresztą jak starszy z braci Pawlickim i Duńczyk, z tą różnicą, że w ostatnich 5 meczach tylko raz nie zdobyli oni przynajmniej 10 punktów. Próżno zatem szukać słabych stron w szeregach Myszek.
Ostrów z kolei był blisko sprawienia niespodzianki i przerwania serii zwycięstw. Przed biegami nominowanymi prowadzili 40:37, lecz przegrali najważniejsze wyścigu 2:10, przez co w całym spotkaniu ulegli 42:47. Jadąc do Zielonej Góry, próżno szukać w ich ekipie mocniejszych stron. Fakt, para juniorska Krawczyk i Szostak stanowi o ich sile, lecz często brakuje punktów formacji seniorskiej. Jedynie Oliver Berntzon był w stanie wywalczyć tyle samo punktów, co Jakub Krawczyk. Słabo spisali się między innymi Grzegorz Walasek (2), czy Tobiasz Musielak (5).
Podczas ostatniej wizyty w Zielonej Góry, zawodnicy Mariusza Staszewskiego byli w stanie wywalczyć zaledwie 36 punktów, choć po 9. biegach przegrywali zaledwie różnicą dwóch. Liderami byli wówczas Benrtzon i Musielak (po 9 oczek).
Awizowane składy:
Zielona Góra:
10. Rasmus Jensen
11. Rohan Tungate
12. Luke Becker
14. Maksym Borowiak
15. Michał Curzytek
Ostrów Wielkopolski:
- Tobiasz Musielak
- Matias Nielsen
- Grzegorz Walasek
- Francis Gusts
- Oliver Berntzon
- Sebastian Szostak
- Jakub Krawczyk
MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV
- Żużel. Kryterium Asów 2026 w Bydgoszczy z kolejnymi nazwiskami. Te nazwiska robią różnicę
- Żużel. Wybrzeże Gdańsk ma nowego kapitana. Duńczyk przejmuje odpowiedzialność
- Żużel. Wiktor Jasiński o wyborze Polonii Piła! „to była decyzja kluczowa”
- Żużel. Kryterium Asów 2026 w Bydgoszczy nabiera mocy. Kolejne znane nazwiska na liście
- Żużel. Utknął w martwym punkcie? Młody żużlowiec czeka na telefon i nie chce iść na kompromisy