Co z liderem GKM Grudziądz? Będzie potrzebował kilkutygodniowej przerwy!
Co z liderem GKM Grudziądz? Będzie potrzebował kilkutygodniowej przerwy!
Początku roku 2025 Max Fricke zdecydowanie nie może zaliczyć do udanych. Mistrzostwa Australii miały być dla wielu żużlowców idealnym miejscem, aby powrócić do ścigania po przerwie oraz przygotować się do zbliżającego się sezonu. Lider GKM Grudziądz od samego początku był jednym z faworytów cyklu. Wielu kibiców plasowało go na podium mistrzostw prognozując, że seria zawodów w ojczystym kraju udowodni jego umiejętności.
Australijczyk ma przecież za sobą rewelacyjny sezon zarówno w PGE Ekstralidze, jak i w rozgrywkach międzynarodowych. Fricke był razem z Michaelem Jepsenem Jensenem bezapelacyjnym liderem klubu z Grudziądza, a jego walka na torze pozwoliła na pierwszy w historii klubu awans do fazy Play Off. Indywidualnie udowodnił, że jego miejsce na sezon 2024 było w cyklu Grand Prix, kończąc rundę w szwedzkiej Malilli na podium.
Wejście w rok 2025 nie było jednak dla Fricke’a udane. Początek Mistrzostw Australii okazał się wymagający. W pierwszej rundzie zdobył on 11 punktów, co uplasowało go na piątek pozycji. Druga runda w Mildurze okazała się niezwykle pechowa dla Australijczyka. Po upadku podczas zawodów Fricke zdecydował się na wycofanie się z zawodów, a do kolejnych już nie przystąpił, rezygnując z powodu urazu. Wielu kibiców zastanawiało się, co tak naprawdę dolega liderowi GKM Grudziądz. Odpowiedzi na to pytanie udzielił szkoleniowiec klubu zawodnika na Wyspach Brytyjskich. Menedżer Leicester Lions – Stewart Dickson tak skomentował sytuację Australijczyka:
„Max, gdy się wywrócił, nabawił się kontuzji mięśni wokół kolana. Potrzebuje kilku tygodni, by być gotowym na powrót” przekazał dla portalu fim.speedway.com menedżer Leicester Lions – Stewart Dickson.



- Walasek zostaje w Falubazie?! Decyzja zapadła po telefonie
- Żużel. Derby bez kibiców gości?! Toruń odpowiada na bojkot GKM
- Żużel. Tai Woffinden nie gryzie się w język po meczu. Przeprasza kibiców
- Żużel. Falubaz przeprasza kibiców?! Klub wydał oświadczenie po aferze
- Żużel. Nowy zawodnik w Stali Rzeszów! Debiut już jutro