Przejdź do treści
Aktualności

Ciekawy pomysł Roberta Dowhana na pomoc nie tylko dla Kudriaszowa

Ciekawy pomysł

Autor: Patrycja Kowalczuk

Ciekawy pomysł Roberta Dowhana na pomoc nie tylko dla Kudriaszowa

Ostatnio bardzo głośno w mediach zrobiło się o problemach zdrowotnych Andrieja Kudriaszowa. Żużlowiec poinformował, że zdiagnozowano u niego nowotwór skóry (więcej pisaliśmy o tym tutaj). Informacja ta mocno zszokowała żużlowy świat, który postanowił zjednoczyć się i wspomóc rosyjskiego zawodnika.

Zielonogórski Klub Żużlowy wydał oświadczenie w sprawie nazwy

24 stycznia 2023 roku gościliśmy w Magazynie Żużlowym byłego prezesa ZKŻ Zielona Góra – Roberta Dowhana. Większość poruszanych przez nas tematów dotyczyła zielonogórskiego klubu, który drugi sezon z rzędu spędzi w 1. lidze. Jednak nie mogliśmy nie poruszyć tematu Andrieja Kudriaszowa oraz trwającej zbiórki. Nasz gość spojrzał na ten temat z innej strony:

„Ja nie wiem, czy to nie jest szerszy problem, by pomyśleć nad takim à la funduszem, który był, by w PZM albo Ekstralidze, gdzie z każdych kontraktów jakiś tam ułamek procenta, jakieś nieduże pieniądze szłyby na taki fundusz, który w takich przypadkach, za zgodą jakiejś rady szerszej czy prezesów klubów środki powinny być, wtedy przeznaczone, np. na pomoc dla zawodnika, który takiej pomocy będzie potrzebował.”

Fundusz dla potrzebujących zawodników jest ciekawym pomysłem i wartym szerszej dyskusji o czym wspomina Dowhan w dalszej części swojej wypowiedzi.

„Taki fundusz mógłby powstać przy Ekstralidze albo przy PZM. Nie zabierać tu jakichś środków z góry, tylko takie, które wpływają do klubów, w jakimś minimalnym procencie, a przy ilości klubów, mnogości tego wszystkiego przez kilka lat mogłoby się coś tam uzbierać. Nie mówię tu o jakiś wielkich milionach, ale nawet drobne wsparcie dla takiego zawodnika w potrzebie myślę, że by wystarczyło. To jest taki mój pomysł, do dyskusji, żeby coś takiego wprowadzić, żeby solidarnie każdy z zawodników, każdy kontrakt sponsorski, jakiś naprawdę drobny ułamek procenta odprowadzał [na fundusz].

Może jest to rozwiązanie, a pomoc czy to będzie Kudriaszow, czy to będzie zwykły pan Kowalski, jeżeli jest w potrzebie, to powinniśmy być solidarni i pomóc. I dobrze, że środowisko [żużlowe], tutaj widzę, wstawia różne posty i jest zbiórka. Może jakoś to też tak zrobić, sformalizować i postarać się jakoś odgórnie mieć taką à la rzecz, żeby w razie takich wypadków komuś pomóc. Wydaje mi się, że taki fundusz, to było, by dobre rozwiązanie i nie wiem, czy w tej sprawie nie spotkam się z prezesem PZM, czy Ekstraligi, żeby porozmawiać.”

Stworzenie takiego funduszu zapewne nie będzie prostym ani szybkim procesem, więc wątpliwe jest, byśmy w najbliższym czasie usłyszeli jakieś konkrety w tym temacie. Osobiście uważam, że jest to interesujący pomysł, który warto poddać pod dyskusję i mam nadzieję, że takiej dyskusji się doczekamy. Na razie pozostaje nam życzyć zdrowia Kudriaszowi i dorzucić się do zbiórki, jeżeli oczywiście ktoś ma ochotę to uczynić.

MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ

fot. Łukasz Wilk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×