Żużel - Best Speedway Tv

Od niespodzianki jeden krok! Cellfast Wilki Krosno – Trans MF Devils Landshut (relacja) | Żużel
Skip to content Skip to sidebar Skip to footer
Cellfast Wilki Krosno

Od niespodzianki jeden krok! Cellfast Wilki Krosno – Trans MF Devils Landshut (relacja)

Od niespodzianki jeden krok! Cellfast Wilki Krosno – Trans MF Devils Landshut (relacja)

wilki devils

W sobotnie popołudnie do Krosna na mecz 7 kolejki rundy zasadniczej rozgrywek eWinner 1 Ligi Żużlowej zawitał beniaminek  spod monachijskiego Landshut. Zespół prowadzony przez polskiego managera S. Kryjoma spisuje się świetnie na swoim domowym torze, ale ich mecze wyjazdowe pozostawiają wiele do życzenia. Dlatego w Krośnie zastanawiano się, czy Wilki w meczu z Niemcami objadą kolejny porządny trening ? Nic takiego się nie stało, ale zacznijmy od początku.

Diabły już w pierwszej gonitwie dnia pokazały, że tanio skóry nie sprzedadzą. K. Huckenbeck stoczył pasjonującą walką z T. Musielakiem i wygrał. Czwarty przyjechał bardzo chimeryczny w tym sezonie R. Karczmarz. W biegu juniorskim F. Karczewski bez powodzenia walczył o zwycięstwo z N. Bloedornem, a K. Sadurski zaliczył defekt na trzecim miejscu. W gonitwie trzeciej obudzili się gospodarze. V. Milik i A. Lebidiew podwójnie wygrali z parą D. Berge, V. Grobauer. W biegu kończącym pierwszą serię wygrał M. Szczepaniak przed duetem z Landshut. Biegi kolejno: 2:4, 2:4, 5:1, 3:3 i wynik remisowy 12:12.

Wyścig piąty padł łupem szybkiego dziś V. Milika, a M. Hansem na dystansie uporał się z R. Karczmarzem. Kolejny wyścig wygrał lider Devils, K. Huckenback, który za swoimi plecami przywiózł A. Lebiediewa i K. Sadurskiego. Bieg siódmy podwójnie wygrali M. Szczepaniak i T. Musielak. Biegi kolejno: 4:2, 3:3, 5:1 i Wilki odskoczyły rywalom na 24:18.

W biegu ósmym prowadzący z dużą przewagą A. Lebiediew zanotował defekt przez co, M. Hansen i E. Riss podwójnie wygrali nad osamotnionym  F. Karczewskim. Momentalnie w kolejnym wyścigu Niemcom odgryzła się para M. Szczepaniak, T. Musielak. Mateusz popisał się ładną akcją na wyjściu z pierwszego łuku, przechodząc po zewnętrznej, z pozycji trzeciej na pierwszą gdzie najpierw objechał K. Huckenbecka, a następnie T. Musialaka. Bieg dziesiąty, remisowy wygrał kolejny raz V. Milik. Ostatni, R. Karczmarz do mety walczył z N. Bloedornem o jeden punkt. Biegi kolejno 1:5, 5:1, 3:3, a na tablicy wyników 33:27.

Na starcie biegu jedenastego doszło do niecodziennej sytuacji. Po zapaleniu się zielonego światła, mocno wiejący wiatr przechylił stojak z taśmą, a ta dotknęła koła T. Musielaka, który puścił sprzęgło. Wykluczenie? Po dogłębnych analizach sędzia meczu T. Fijałkowski powtórzył bieg w czteroosobowym składzie. Pomimo braku zapisu takiej sytuacji w regulaminie zawodów było to jedyna zasadne rozwiązanie idące w parze z duchem sportu i rywalizacji.

Powtórkę wygrał T. Musielak przed K. Huckenbeckiem, a trzeci był V. Milik. W kolejnym wyścigu podwójnej (RT) dokonał S. Kryjom i ze strony Devils pod taśmę podjechali K. Huckenbeck i N. Bloedorn. Wszystko szło zgodnie z planem Diabłów do ostatniej prostej i mety, na której K. Sadurski o grubość opony wyprzedził jadącego za K. Huckenbeckiem, młodego Niemca. Ostatni bieg przed nominowanymi wygrał M. Szczepaniak przed D. Berge, a jeden punkt dopisał A. Lebiediew, który dziś strasznie męczył się na torze. Biegi kolejno 4:2, 2:4, 4:2 i przed gonitwami nominowanymi 43:35.

Bieg czternasty wygrał jadący jako RT, przebudzony w drugiej części spotkania M. Hansen, przed D. Berge, T. Musielakiem i A. Lebiediewem. W tym momencie w ekipie gospodarzy musiało zrobić się gorąco. Pod taśmę ostatniego biegu podjechali V. Milk, K. Huckenbeck, M. Szczepaniak i M. Hansen. Lepiej ze startu wyszli gospodarze, ale pozwolili napędzić się znakomitemu w tych zawodach K. Huckenbeckowi na tyle, że na dystansie ograł ich obydwóch. Remis pozwolił na ostateczną wygraną Wilków. Biegi kolejno: 1:5, 3:3 i wynik końcowy spotkania  47:43.

Drużyna Devils pokazała się w Krośnie z jak najlepszej strony. Kapitalna jazda lidera K. Huckenbecka oraz dotrzymującego mu kroku, szczególnie w drugiej części meczu M. Hansena. Bardzo dobry występ, młodziutkiego N. Bloedorna, a w drugiej linii solidnego D. Berge. I tylko gdyby E. Riss i V. Grobauer nie zanotowali katastrofalnych wyników to, kto wie, może Diabły sprawiłyby nie lada niespodziankę. Swoją drogą zastanawia mnie fakt, że S. Kryjom odsunął od tego spotkania T. Buscha. Niemiec spędził nie mało czasu w Krośnie i pomimo, że ostatnio nie imponował formą, to znając krośnieński owal, mógł być asem w rękawie managera Diabłów.

284873707 1130577577786795 1936783342916146051 n

Wilki kolejny raz udowodniły, że są dobrze zbilansowaną drużyną, ale wygląda, że w meczu z Devils nie do końca byli sobą. Na pewno występy M. Szczepaniaka i V. Milika zasługują na brawa na stojąco. Solidnie pojechał T. Musielak, ale jak powiedział mi w pomeczowym wywiadzie, niektórzy z zawodników nie do końca czuli się pewnie na nowo przygotowanej nawierzchni krośnieńskiego toru.

Swoje punkty dorzucili juniorzy, a słabszy występ zanotował dziś A. Lebiediew, który po „gumie” złapanej w swoim trzeci wyścigu już nie odnalazł prędkości do końca zawodów. Martwi postawa R. Karczmarza który, jeździ mocno poniżej oczekiwań.

Ten mecz i nadchodzące treningi przydadzą się Wilkom w kontekście przyszłotygodniowego rewanżu w Landshut. Może geometria nie do końca taka jak w Krośnie, ale długość, twardość i materiał toru bardzo zbliżony do tego przy Legionów.

I na koniec dwa słowa odnośnie pracy Pana sędziego zawodów Tomasza Fijałkowskiego. Dawno nie byłem na tak sprawnie i bezproblemowo przeprowadzonych zawodach. Decyzja o powtórce w czterech, biegu jedenastego jak najbardziej trafna i będąca w zgodzie z duchem sportu i sprawiedliwej rywalizacji. Brawo Panie sędzio za odwagę!

Zostaw komentarz

0/100

×