Przejdź do treści
Aktualności/Turnieje Indywidualne

Bartosz Zmarzlik po raz trzeci wyrgywa w Kryterium Asów! Mistrz świata nie pozostawił rywalom żadnych złudzeń

Bartosz Zmarzlik
Fot. Edyta Wojdeł

Autor: Krzysztof Choroszy

Bartosz Zmarzlik po raz trzeci wygrywa w Kryterium Asów! Mistrz świata nie pozostawił rywalom żadnych złudzeń

Przez zimę wielu kibiców zatęskniło za rywalizacją na najwyższym żużlowym poziomie. Wszyscy czekają już na początek zmagań ligowych oraz start cyklu Speedway Grand Prix. Przedsmak tego mogliśmy poczuć podczas niedzielnego Kryterium Asów Polskich Lig Żużlowych. W Bydgoszczy znakomita stawka uczestników pojechała w jednym z pierwszych turniejów w tym sezonie.

Zeszłoroczna rywalizacja padła łupem Artioma Łaguty, który powracał wtedy po rocznej przerwie. W tym roku triumfator poprzedniego turnieju również liczył na to, że uda mu się powtórzyć ten wyczyn. Drugim wielkim faworytem był również czterokrotny mistrz świata Bartosz Zmarzlik. Wśród innych kandydatów mogliśmy także Jasona Doyle’a, który w ostatnich dniach prezentował się naprawdę dobrze, chociażby we wczorajszym Memoriale Idzikowskiego i Czernego w Częstochowie. Miejscowi mogli ostrzyć sobie zęby na start 18-letniego Wiktora Przyjemskiego, który w nadchodzącym sezonie nie będzie już reprezentował barw macierzystej Polonii.

Już pierwsza seria miała przynieść nam kilka ciekawych pojedynków, a z pewnością najlepiej zapowiadał się wyścig drugi, będący starciem Zmarzlika, Doyle’a i Łaguty. Wcześniej na inaugurację zmagań najlepszy okazał się Jarosław Hampel, który w świetnym stylu wygrał start i dowiózł prowadzenie do mety. W wyczekiwanym biegu drugim od początku prowadzenie objął Zmarzlik. Próbował walczyć z nim Doyle, jednak Australijczykowi nie udało się wyprzedzić mistrza świata. Artiom Łaguta do mety dojechał na trzecim miejscu. W kolejnych odsłonach triumfowali Wiktor Przyjemski i Szymon Woźniak. Po pierwszej serii zawodów zdawało się, że w dalszej części zawodów będziemy świadkami jeszcze wielu emocji związanych z walką na torze.

Bieg, który rozpoczął kolejną kolejkę startów, potwierdził tę tezę, gdyż przez cztery okrążenia mogliśmy obserwować fantastyczną walkę lidera miejscowej Polonii, Krzysztofa Buczkowskiego, z Bartoszem Zmarzlikiem. Ostatecznie po kapitalnym ataku na ostatnim okrążeniu triumfował lider Motoru Lublin. Parę minut później swoją świetną dyspozycję potwierdził Doyle, tym samym zapowiadając, że będzie on się liczył w walce o ostateczny triumf. To samo zrobił Artiom Łaguta, Rosjanin dysponował niesamowitą prędkością, odjeżdżając zdecydowanie od drugiego Kubery. W ostatniej odsłonie drugiej kolejki show skradł Szymon Woźniak jadący w swojej lidze. Z kolei drugi raz ostatni przyjechał Patryk Dudek, co mogło niepokoić sympatyków żużlowca Apatora.

W pierwszej odsłonie wyścigu 9 mieliśmy pierwszy tego dnia upadek. Na pierwszym łuku starli się Jason Doyle i Szymon Woźniak. Na tor upadł żużlowiec gorzowskiej Stali, a sędzia postanowił, że powtórka odbędzie się w pełnej obsadzie. Z kolei w drugiej próbie taśmy dotknął Australijczyk, co oznaczało, że na torze w kolejnej powtórce zamiast lidera GKM-u pojawi się Olivier Buszkiewicz. W niej powalczyli ze sobą Woźniak i Huckenbeck, jednak Polak zdołał odeprzeć atak Niemca.

W następnym biegu drugi z niepokonanych dotąd zawodników Bartosz Zmarzlik również przedłużył swoją serię zwycięstw, pokonując próbujących z nim walczyć Jarosława Hampela i Andrzeja Lebiediewa. Chwilę później przełamał się Dudek, wygrywając bieg po dwóch „zerach”. W ostatnim akordzie trzeciej serii Buczkowski walczył do końca z Łagutą, jednak tym razem udało mu się dowieźć do mety „trójkę”.

W przerwie usłyszeliśmy komunikat, że Daniel Jeleniewski po trzech biegach zakończonych na ostatnim miejscu postanowił wycofać się z dalszych zawodów. Oznaczało to, że w jego miejsce zaprezentują się rezerwowi. Po kosmetyce toru triumfował Artiom Łaguta, którego gonić próbował Kai Huckenbeck. Chwilę później znów mieliśmy emocję za sprawą Krzysztofa Buczkowskiego. Żużlowiec Polonii zapewnił kibicom wiele emocji, jednak ostatecznie skończył za Jarosławem Hampelem. Z kolei w następnej odsłonie gorąco było za sprawą pojedynku Zmarzlik-Woźniak. Bez zaskoczenia pierwszy do mety dojechał aktualny mistrz świata, jednak nikt nie spodziewał się tego, że jego rywal przyjedzie dopiero na ostatnim miejscu. Przed przerwą triumfował Jason Doyle, pokonując Macieja Janowskiego, Andreasa Lyagera i Franciszka Karczewskiego.

Przed ostatnią serią wiedzieliśmy już, że Bartoszowi Zmarzlikowi do trzeciego zwycięstwa w Kryterium Asów brakuje zwycięstwa w ostatnim biegu. Więcej emocji budziła rywalizacja za jego plecami, gdyż o podium walczyli nadal, chociażby Szymon Woźniak, Jason Doyle, Krzysztof Buczkowski czy Artiom Łaguta. Po równaniu najlepszy okazał się być Kai Huckenbeck, który doczekał się upragnionego zwycięstwa tego dnia w Bydgoszczy. Z kolei w kolejnym wyścigu mieliśmy ogrom emocji, gdyż zawodnicy ciągle tasowali się na torze. Ostatecznie do mety „trójkę” przywiózł Woźniak przed Hampelem, Łagutą i Janowskim. W przedostatnim wyścigu zawodów fantastycznie pojechał Kubera, jednak za jego plecami mogliśmy obejrzeć świetne ściganie pomiędzy Doylem, a Lebiediewem, a z tego starcia ostatecznie najlepiej wyszedł Australijczyk.

Ostatni bieg dzisiejszych zawodów miał przynieść przypieczętowanie triumfu Bartosza Zmarzlika w tegorocznym Kryterium Asów Polskich Lig Żużlowych. Niepokonany w swoich czterech biegach aktualny mistrz świata musiał jednak jeszcze chwilę poczekać na świętowanie, gdyż w pierwszej odsłonie wyścigu 20 upadł Wiktor Przyjemski. Kolega z drużyny Zmarzlika podniósł się i o własnych siłach powrócił do parkingu. W powtórce czterokrotny mistrz świata pokazał swoją niesamowitą dyspozycję, wygrywając, czym przypieczętował swoje zwycięstwo w tegorocznej edycji turnieju, który ukończył z kompletem punktów.

Po 20 biegach wiedzieliśmy już, że po raz trzeci w Kryterium Asów triumfował Bartosz Zmarzlik. Na drugim stopniu podium stanął były kolega z zespołu czterokrotnego mistrza świata, Szymon Woźniak. Z kolei o tym, kto zajmie trzecie miejsce miał zadecydować bieg dodatkowy. Tam zmierzyli się ze sobą Artiom Łaguta i Jason Doyle. Ostatecznie po czterech okrążeniach lepszy był lider wrocławskiej Sparty, co oznaczało, że to Rosjanin stanie na najniższym stopniu podium.

Wyniki Kryterium Asów Polskich Lig Żużlowych im. Mieczysława Połukarda

  1. Bartosz Zmarzlik – 15 (3,3,3,3,3)
  2. Szymon Woźniak – 12 (3,3,3,0,3)
  3. Artiom Łaguta – 10 (1,3,2,3,2) + 1. miejsce w biegu dodatkowym
  4. Jason Doyle – 10 (2,3,t,3,2) + 2. miejsce w biegu dodatkowym
  5. Jarosław Hampel – 9 (3,0,1,3,2)
  6. Krzysztof Buczkowski – 9 (2,2,3,2,0)
  7. Kai Huckenbeck – 9 (2,0,2,2,3)
  8. Dominik Kubera – 9 (0,2,2,2,3)
  9. Patryk Dudek – 6 (0,0,3,1,2)
  10. Andrzej Lebiediew – 6 (0,2,2,1,1)
  11. Andreas Lyager – 6 (1,1,1,1,2)
  12. Wiktor Przyjemski – 5 (3,1,1,0,w)
  13. Maciej Janowski – 5 (2,1,0,2,0)
  14. Mateusz Szczepaniak – 4 (1,1,0,1,1)
  15. Tim Soerensen – 5 (1,2,1,0,1)
  16. Daniel Jeleniewski – 0 (0,0,0,-,-)
  17. Olivier Buszkiewicz – 0 (0,0)
  18. Franciszek Karczewski – 0 (0)
432124612 1621246682026397 6952540108527231422 n
Fot. Edyta Wojdeł
431904027 415249824525605 4339599004279360007 n
Fot. Edyta Wojdeł

Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *