Żużel. Artiom Łaguta znów podgrzewa w mediach! Przypomniał, kto ostatni pokonał Zmarzlika
Artiom Łaguta ponownie w mediach podgrzewa atmosferę wokół Speedway Grand Prix. Tym razem przypomniał, kto jako ostatni pokonał w cyklu Bartosza Zmarzlika
Bartosz Zmarzlik zrobił, to co do niego należało w Vojens i przypieczętował szósty już tytuł Indywidualnego Mistrza Świata, dzięki czemu zrównał się z Tonym Rickardssonem oraz Ivanem Maugerem. Polak musiał ukończyć zawody na minimum drugim miejscu i tak też właśnie zrobił. Zwyciężył jego rywal Brady Kurtz, który przeszedł do historii jako pierwszy triumfator pięciu rund z rzędu.
Włókniarz Częstochowa z nowym prezesem?! Wielkie zmiany pod Jasną Górą
Ostatni raz żużlowiec Orlen Oil Motoru Lublin w cyklu został pokonany w 2021 roku przez Artioma Łagutę. O tym przypomniał właśnie Rosjanin z polskim paszportem w mediach społecznościowych, również składając gratulacje kolejnego tytułu. – Gratuluję @zmarzlik95 ? Na chwilę obecną historia wygląda tak, że tylko ja byłem w stanie Cię pokonać – czytamy.
Bartosz Zmarzlik mistrzem świata w sezonie 2025! Brady Kurtz wygrywa Grand Prix Danii [Relacja]
Przypomnijmy, że Łaguta oraz Sajfutdinow nie mogą startować w mistrzostwach świata po wybuchu wojny na Ukrainie w 2022 roku. Przez sezon nawet nie startowali w żadnych rozgrywkach, ale od sezonu 2023 wrócili do PGE Ekstraligi na polskiej licencji. Od tego czasu pełno było dyskusji, czy jest szansa na ich udział w Speedway Grand Prix, ale do dziś stoi wszystko w martwym punkcie.
Żużel. Bartosz Zmarzlik ze łzami w oczach! Szóste mistrzostwo świata i wzruszające słowa o rodzinie
Nie ma co ukrywać, że cykl wiele, by zyskał gdyby startowali w nim Emil Sajfutdinow oraz Artiom Łaguta. Być może nie rzuciliby już rękawicy Bartoszowi Zmarzlikowi, ale dodaliby do walki o mistrzostwo świata wiele kolorytu, a same zawody z ich udziałem oglądało, by się jeszcze lepiej. Obaj potrafią przecież robić spektakularne widowiska na dystansie wyścigów.



- Żużel. Mógł jeździć wyżej. Przanowski podjął zaskakującą decyzję
- Żużel. Długo czekał na swoją szansę. Po biegu nie ukrywał emocji
- Żużel. Wyłączył telefon i zniknął. Kołodziej opowiedział o najtrudniejszym okresie
- Fenomenalny Lambert to za mało. Unia Leszno za „trzy” z mistrzem Polski
- Żużel. Motor miał problemy tylko na początku. Później kontrolował wszystko