Artiom Łaguta po spotkaniu w Częstochowie: “Przed meczem bym brał ten wynik bardziej na styku”
Betard Sparta Wrocław w jedenastej rundzie PGE Ekstraligi pokonała Tauron Włókniarz Częstochowa na ich terenie 51:39. Jednym z najskuteczniejszych zawodników gości tego dnia był Artiom Łaguta, który wywalczył 12 punktów oraz jeden bonus.
Niepokonana Betard Sparta Wrocław zmierza po tytuł mistrza Polski w sezonie 2023. Ostatnio udało im się zwyciężyć na terenie jednego z kandydatów do medali, a mianowicie w Częstochowie, gdzie pokonali Tauron Włókniarz aż dwunastoma punktami. Miał być hit 11. kolejki, a wyszedł kit, ponieważ wrocławianie już na samym początku zdołali wypracować sobie taką przewagę, która pozwoliła im kontrolować spotkanie do samego końca.
Dariusz Śledź po zwycięstwie w Częstochowie: “Ten mecz nam się układał od początku bardzo dobrze”
-Nie, przed meczem bym brał ten wynik bardziej na styku, że będzie na styku mecz. Dobrze, że wygraliśmy jesteśmy mocna drużyna jak widać i będziemy tak samo dalej walczyć. Powiem tak, że najważniejsza jest wygrana, a czy byłoby 46:44 to za bardzo nie ma różnicy, najważniejsze wygrywać mecz. – twierdzi Artiom Łaguta
Drużyna Wrocławska posiada bardzo mocną formację seniorską, którą dopełnia jeden z najlepszych juniorów Bartłomiej Kowalski. Ostatnio Artiom mówił, że w takiej drużynie ciężko o zdobywanie dużej ilości punktów jednak to mu nie przeszkodziło by w Częstochowie zapisać przy swoim nazwisku 12 punktów wraz z jednym bonusem.
-Nie, czuje się, że wszyscy chłopaki pojechali jak zawsze równo, wszyscy jesteśmy zadowoleni z całej drużyny. My nie jedziemy indywidualnych zawodów tylko drużynowe, także wszyscy staramy się zrobić dla drużyny jak najlepiej. – powiedział lider Sparty Wrocław
Artiom w ostatnich latach bardzo dobrze sobie radzi na Częstochowskim czego potwierdzeniem jest strata tylko trzech punktów w trzech ostatnich spotkaniach. Nie zawsze zawodnikowi Betard Sparty Wrocław tak się układało na tym torze w szczególności gdy zaczynał swoją przygodę w PGE Ekstralidze.
-No to był mój pierwszy rok w Ekstralidze, był naprawdę ciężki rok dla mnie dlatego, że to początki mojej kariery, tor jest naprawdę fajny do ścigania, więc lubię tu jeździć. – zakończył Artiom Łaguta
MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Kapitan Betard Sparty Wrocław skomentował sytuacje swojej drużyny “Szkoda, że te kontuzje przyszły w takim momencie sezonu”
- Żużlowe Termopile i walka do ostatniego zawodnika, czyli Spartanie nie tylko z nazwy
- Nie wszyscy fetują zwycięstwo Motoru. Prezydent Leszna mocno o Motorze Lublin
- Młody zawodnik Apatora Toruń zadowolony ze zdobycia brązowego medalu “Dla naszej drużyny jest to duży sukces”
- Prezes Sparty nie rozumie Woffindena: Odnoszę wrażenie, jakby Tai na siłę chciał zrobić z siebie bohatera