Artem Laguta o idealnym sezonie, pozostaniu w Betard Sparcie Wrocław i planach na następny sezon

Aktualny Mistrz Świata Artem Laguta w rozmowie z wts.pl opowiedział o planach na przyszłość, o obronie tytułu i o wymaganiach co do siebie. 

Pierwsze pytanie odnosiło się do tego idealnego sezonu dla Artema. Przypomnijmy, że Rosjanin wraz z Betard Spartą Wrocław zdobył Drużynowe Mistrzostwo Polski oraz został Indywidualnym Mistrzem Świata. Czy było to dla niego zaskoczeniem? “Przed każdym sezonem mamy konkretne plany i staramy się je realizować w stu procentach. Nie ukrywam, że wysoko zawieszam sobie poprzeczkę, dużo od siebie wymagam. Wydaje mi się, że z roku na rok coraz więcej… To, co wydarzyło się w 2021 roku jest dla mnie spełnieniem sportowych marzeń. Wiążąc się przed sezonem z Betard Spartą wiedziałem, że będziemy walczyć o mistrzostwo i to się udało. Indywidualne mistrzostwo świata to taka wisienka na torcie, tak to traktuję.” – przyznał Artem dla oficjalnej strony wts.pl


178352873 235642745020995 974900629066015917 n 1
fot. Emilia Hamerska – Lengas

W trakcie okienka transferowego Artem poinformował, że zostaje w drużynie mistrzów Polski, lecz wydawało się to tylko formalnością. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie okazało się, że Rosjanin podjął decyzję o przedłużeniu kontraktu aż do 2024 roku. Co kierowało taką decyzją? “Tak naprawdę już w momencie przejścia do Betard Sparty myślałem o tym, by na dłużej związać się z tym klubem i tym miejscem. Oczywiście, wtedy nie wiedziałem jeszcze wszystkiego, chciałem się przekonać, że to właściwa droga dla mnie. Teraz mogę tylko potwierdzić, że to był bardzo dobry wybór. Atmosfera w drużynie, sposób zarządzania klubem, sponsorzy, a do tego świetni kibice – to tylko umocniło mnie w takim przekonaniu. Gdy wszystko dookoła ciebie jest dobrze poukładane, to z podjęciem takich decyzji nie masz problemu. Tak właśnie było ze mną. Klub ma jasne cele, a ja wiem, że mogę się tu nadal rozwijać. Wspólnie będziemy dążyć, by te sukcesy były w klubie rok rocznie. Takie mamy ambicje, a ja zrobię wszystko, by w tym Sparcie pomóc.” – przyznał Artem. 

Sezon zimowy to dla żużlowców czas na zasłużony odpoczynek po ciężkim sezonie. Z mediów społecznościowych mogliśmy dowiedzieć się, że Artem wraz z rodziną spędzili czas na Malediwach. Jak jednak zawodnik Betard Sparty zamierza wykorzystać resztę wolnych chwil? “Ja już mam dobrze sprawdzony ten posezonowy cykl. W październiku odpoczywałem. W listopadzie wróciły już treningi. Siłownia, zajęcia w terenie, rower, motocross. Był też czas na dwutygodniowe wakacje z rodziną, ale zawsze taki urlop spędzam w miejscu, gdzie mam dobre zaplecze treningowe. Podczas tego rodzinnego czasu często trenowałem, nawet dwa razy dziennie. Jesteśmy do tego przyzwyczajeni i potrafimy to sobie zaplanować, by być razem, odpoczywać, a jednocześnie nie wypadać z takiego właściwego rytmu treningowego.“

177723105 235641711687765 29660714564635853 n
fot. Emilia Hamerska – Lengas

Betard Sparta Wrocław podjęła się dość ciekawego wyzwania i w następnym sezonie wystąpi w praktycznie niezmienionym składzie. Na pozycji juniorskiej nowym ogniwem został Bartłomiej Kowalski. Co sądzi o tym Artem i czy według niego jest to nadal drużyna na złoty medal? “Dokładnie tak. W 2021 roku w takim właśnie składzie udało się wygrać większość meczów i wywalczyć tytuł. Fajnie, że drużyna będzie wyglądała bardzo podobnie, bo nie ukrywam, że drogą do sukcesu jest też atmosfera. Ta jest u nas bardzo dobra. Mamy nowego zawodnika w formacji juniorskiej i myślę, że to może być nasz dodatkowy atut. Wiadomo, że rywale nie śpią. Z mistrzem Polski każdy będzie chciał wygrać. My musimy konsekwentnie robić swoje. Najpierw otworzyć sobie drogę do fazy play-off.  To zadanie numer jeden. Potem kolejne do wykonania.” – powiedział Rosjanin. 

259829597 286142230186067 7963092449362719657 n
fot. Facebook Artem Laguta

Laguta w minionym sezonie był bezkonkurencyjnie “złotym” zawodnikiem. Czy po takich osiągnięciach i mistrzowskim sezonie jest co poprawiać? “Z każdego wyścigu można wyciągnąć trochę więcej. Na poprawę i rozwój zawsze jest czas. Będę robił wszystko, by być jeszcze lepszym żużlowcem.”

Zdobyć tytuł mistrza Świata to coś o czym marzy każdy zawodnik. Czy łatwo jest go jednak obronić? “Ja mam do tego nieco inne podejście. To, co już jest zdobyte – pozostaje zdobyte. Tego nam już nikt nie odbierze. Teraz będę z drużyną i indywidualnie walczył o nowe tytuły, nowe trofea i nowe medale. Takie myślenie pozwala mi się pozytywnie nakręcić przed kolejnymi wyzwaniami. Tych w żadnym sporcie nie brakuje. Mnie to wystarczająco mobilizuje.” – twierdzi Rosjanin. 

Oprócz ligi polskiej czy cyklu Speedway Grand Prix wielu żużlowców decyduje się na starty w zagranicznych ligach. W poprzednim sezonie widzieliśmy Artema w lidze szwedzkiej w barwach Vastervik. Jak będzie w roku 2022? “Do tego jeszcze liga szwedzka. Tu także nie planowałem zmian. Pozostaję w Vastervik. Szwecja to świetne miejsce, gdzie można z nieco mniejszą presją niż w Polsce, ale na wysokim poziomie, porywalizować z dobrymi zawodnikami, na innych i niełatwych torach. Klimat w klubie, z którym jestem związany też jest fajny. Od lat startuję w tej lidze i bardzo sobie te rozgrywki cenię.”

info: wts.pl

foto: wojta-foto.cz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *