bstv 1536x162 3
Apator wraca w świetnym stylu! 5

Apator wraca w świetnym stylu!

W Niedzielę Wielkanocną na odbyła się inauguracja PGE Ekstraligi. Lokalny Apator podjął zielonogórski Falubaz na Motoarenie, gdzie doszło dziś do świetnego ścigania na miarę najlepszej żużlowej ligi świata. Od samego początku zawodów byliśmy świadkami w miarę wyrównanego pojedynku. Apator ciągle prowadził, ale Falubaz trzymał się blisko rywali. To jednak nie wystarczyło, by pokonać „Toruńskie Anioły”, a mecz zakończył się wynikiem 51:39 dla gospodarzy.


Można powiedzieć, że w Toruniu jechał praktycznie każdy, a w niedzielnym starciu próżno było szukać tam słabego ogniwa. Trochę więcej oczekiwano od Roberta Lamberta, ale 5 punktów z dwoma bonusami to mimo wszystko nie jest zły wynik. Świetnie spisali się również bracia Holder, którzy ponownie udowodnili, że nie ma dla nich znaczenia, w jakiej jeżdżą lidze, bo w każdej prezentują najwyższy poziom. Zaskoczył również Adrian Miedziński, który w sezonie 2020 w barwach ROW-u nie radził sobie najlepiej, ale powrót do Ekstraligi miał wybitny, a mogło być jeszcze lepiej, gdyby nie głupi błąd w 5. biegu, po którym został wykluczony. Wszystkim zaimponowali również ekstraligowi debiutanci, czyli Karol Żupiński i Krzysztof Lewandowski. To właśnie młodzieżowcy Apatora zrobili w tym meczu sporą różnicę, a Lewandowski ku zdziwieniu wszystkich w 4. wyścigu objechał nawet Piotra Protasiewicza, a ostateczną zdobyczą punktową przebił Mateja Zagara, mimo mniejszej ilości biegów. Mocną stroną gospodarzy była jazda parom. Zawodnicy z Torunia w stosunku 5:1 wygrali aż 4 biegi.

Falubaz nie zaczął najlepiej, a niekorzystny wynik zaczęli nadrabiać dopiero w piątym biegu. Po rozpoczęciu 13. gonitwy wydawało się, że goście mają jeszcze realne szanse na wygraną albo chociaż na remis, ale wszystko jednak zaprzepaścił błąd Mateja Zagara, który jadąc na prowadzeniu w parze z Maxem Fricke zahaczył w motocykl Australijczyka i upadł zabierając ze sobą Jacka i Chrisa w bandę. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale Słoweniec został wykluczony, a w powtórce biegu gospodarze wygrali 4:2 zapewniając sobie remis, a w kolejnych biegach zwycięstwo. Wyścig 13. był tak naprawdę kwintesencją słabego występu Zagara, który w Toruniu zdobył zaledwie 4 punkty. Podobnie jak w Toruniu tu również debiutowali obaj juniorzy, ale wychowankowie klubu z Zielonej Góry spisali się jednak dużo gorzej. Osyczka nie zdobył żadnego punktu, a Ragusowi udało się wygrać tylko wyścig młodzieżowy, w kolejnych zdobywał już same zera. Pozytywnym aspektem tego meczu dla gości był występ Maxa Fricke, oraz Patryka Dudka, którzy zdobyli kolejno 13+1 i 13 punktów. Max zaczął trochę blado przegrywając w pierwszym biegu z Miedzińskim i Przedpełskim, ale w kolejnych wyścigach spisywał się już znakomicie. Zupełnie na odwrót było z Patrykiem, reprezentant Polski w rundzie zasadniczej wygrywał wszystko, a zawiódł dopiero w biegach nominowanych zdobywając zaledwie 1 punkt w dwóch startach.

Z pewnością inauguracja tego sezonu nikogo nie zawiodła. Kibice przed telewizorami byli świadkami świetnego ścigania, a Apator powrócił w świetnym stylu do elity. Warto podkreślić, że po dzisiejszym starciu kwestia bonusu wciąż jest otwarta i oba zespoły mają realną szansę, aby zdobyć cenny punkt.

Punkty zawodników:

Marwis.pl Falubaz Zielona Góra (Goście): 39
1.Jan Kvech: -, 1, -, 0, – /1
2.Patryk Dudek: 3, 3, 3, 3, 1, 0 /13
3.Max Fricke: 1, 3, 2, 2*, 2, 3 /13+1
4.Piotr Protasiewicz: 1, 1, 1*, 2 /5+1
5.Matej Zagar: 0, 1, 3, w, d /4
6.Fabian Ragus: 3, 0, 0, 0 /3
7.Jakub Osyczka: 0, 0, -, /0
8.Damian Pawliczak: 0 /0


eWinner Apator Toruń (Gospodarze): 51
9.Paweł Przedpełski: 2*, 3, 0, 3, 3 /11+1
10.Jack Holder: 3, 2*,1, 3, 1* /10+2
11.Adrian Miedziński: 3, w, 2, 2, 2* /9+1
12.Petr Chlupac: -, -, -, -, /0
13.Chris Holder: 2, 2, 3, 1, 2 / 10
14.Krzysztof Lewandowski: 2, 2*, 0 /4+1
15.Karol Żupiński: 1*, 0, 1* /2+2
16.Robert Lambert: 1*, 2, 1*, 1 /5+2

Bieg po biegu:

  1. Adrian Miedziński (3), Paweł Przedpełski (2), Max Fricke (1), Damian Pawliczak (0) /5:1
  2. Fabian Ragus (3), Krzysztof Lewandowski (2), Karol Żupiński (1), Jakub Osyczka (0) /3:3
  3. Patryk Dudek (3), Chris Holder (2), Robert Lambert (1), Matej Zagar (0) /3:3
  4. Jack Holder, Krzysztof Lewandowski (2), Piotr Protasiewicz (1), Fabian Ragus (0) /5:1
  5. Max Fricke (3), Robert Lambert (2), Piotr Protasiewicz (1), Adrian Miedziński (w) /2:4
  6. Patryk Dudek (3), Chris Holder (2), Jan Kvech (1), Karol Żupiński (0) /2:4
  7. Paweł Przedpełski (3), Jack Holder (2), Matej Zagar (1), Jakub Osyczka (0) /5:1
  8. Chris Holder (3), Max Fricke (2), Piotr Protasiewicz (1), Krzysztof Lewandowski (0) /3:3
  9. Patryk Dudek (3), Max Fricke (2), Jack Holder (1), Paweł Przedpełski (0) /1:5
  10. Matej Zagar (3), Adrian Miedziński (2), Robert Lambert (1), Fabian Ragus (0) /3:3
  11. Paweł Przedpełski (3), Piotr Protasiewicz (2), Robert Lambert (1), Jan Kvech (0) /4:2
  12. Patryk Dudek (3), Adrian Miedziński (2), Karol Żupiński (1), Fabian Ragus (0) /3:3
  13. Jack Holder (3), Max Fricke (2), Chris Holder (1), Matej Zagar (w) /4:2
  14. Paweł Przedpełski (3), Adrian Miedziński (2), Patryk Dudek (1), Matej Zagar (d) /5:1
  15. Max Frick (3), Chris Holder (2), Jack Holder (1), Patryk Dudek (0) /3:3

fot. Sonia Kaps

baner 1200 200
Apator wraca w świetnym stylu! 6

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *