Akcje #RatujMYżużel, #ŻyjeMyŻużlem, #RazemSilniejsi.

Aktualny czas jest bardzo ciężki dla przeróżnych firm, przedsiębiorstw, a także dla sportu. Wszyscy cierpią z powodu koronawirusa, a co z klubami? Każdy próbuje ratować się na swój sposób- takowy przyjął m.in. KS Toruń. Na swojej stronie internetowej zamieszczono wpis, gdzie informują o złej sytuacji budżetowej.

Torunianie proszą o wsparcie finansowe, które jest teraz ogromnym zapotrzebowaniem. Brak wpływów z biletów, karnetów czy ucięte wpłaty sponsorów oraz partnerów biznesowych są ciężkie do pogodzenia. Pandemia wywarła także duże piętno na zakupie różnorodnych środków do dezynfekcji, co może pogorszać już i tak złą sytuację finansową. Klub zwraca się z prośbą do kibiców o ”dorzucenie się cegiełką” na stronie zrzutka.pl

Możemy stwierdzić, że nie tylko toruński klub jest w głębokim kryzysie gospodarczym. Na wspomnianej wyżej stronie o pomoc prosi także TŻ Ostrovia. Klub nie owija w bawełnę- od razu wyjaśnia, że bez kibiców za długo nie wytrzymają. Zaskoczeniem dla ich oczu był odzew kibiców, gdy po ponad godzinie od ogłoszenia zbiórki licznik pokazywał ponad 7 tys. złotych i nie zwalniał. Dziękował za to prezes TŻ Ostrovia- Radosław Strzelczyk na oficjalnej stronie internetowej klubu.

GKM Grudziądz natomiast promuje akcję #wspieramGKM. Widnieje specjalna oferta dla posiadaczy karnetów oraz dla osób, które chcą dorzucić grosz. Klub w zamian za to ogłasza ”cegiełki”. Są to m.in. gadżety, których nie otrzymamy w zwykłej sprzedaży czy wirtualne bilety. Kluby zachęcają do nawet najdrobniejszych wpłat, jednak akcentują, że nikogo nie zmuszają.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *