Koniec problemów Falubazu? Lider pojedzie w finale!
Koniec problemów Falubazu? Lider pojedzie w finale!
W ostatnich dniach działacze jak i kibice zastanawiali się, czy Max Fricke dołączy do drużyny w rewanżowym meczu finałowym z Cellfast Wilkami Krosno. Wszystko wskazuje na to, że Australijczyk zasili szeregi Motomyszy i pomoże w walce o awans do PGE Ekstraligi.
Fricke nabawił się kontuzji podczas ostatniego turnieju Grand Prix w Malilli (Szwecja, runda 9). W jego czwartym starcie tego dnia, na drugim łuku drugiego okrążenia doszło do upadku z Przedpełskim (obaj wówczas jechali na dwóch ostatnich miejscach). Polak atakował Australijczyka, dojeżdżając do niego na wejściu w wiraż. Doszło między nimi do kontaktu, czego następstwem był upadek obu zawodników. Po tym zdarzeniu obaj wycofali się z dalszej jazdy w zawodach.
Szymon Szlauderbach w Polonii Bydgoszcz?! „Gryfy” szykują rewolucję na pozycji U24
Późniejsze badania były w miarę optymistyczne. U Fricke’a nie wykryto złamań, jedynie niegroźny uraz kciuka. Zawodnik zdecydował się na odpoczynek od startów, by być gotowym na najważniejszy mecz Falubazu w tym sezonie. Przypominamy, że finał eWinner 1. Ligi rozpocznie się jutro (24 września) o godzinie 15:00. Falubaz, żeby awansować, potrzebuje wygrać z Wilkami minimum 50 punktami.
Jak już wiadomo Max Fricke zaprasza na spotkanie finałowe, gdzie oczywiście nie zabraknie zawodnika:
fot. Taylor Lanning
- Żużel. ROW Rybnik stawia jasny cel! Nowy trener mówi wprost o play-offach
- Dominik Kubera z dziką kartą. Kibice zdecydowali po burzliwym głosowaniu
- ROW Rybnik zmienił tor nie do poznania. To może być prawdziwa rewolucja
- Żużel. Jan Kvech wygrał turniej żużlowy w Lonigo. Pewne zwycięstwo Czecha
- Falubaz Zielona Góra pokazał kulisy obozu. Tak przygotowują się do sezonu