W Poznaniu walka z czasem przed MPPK
W Poznaniu walka z czasem przed MPPK
Organizatorzy tegorocznych Mistrzostw Polski Par Klubowych, PSŻ Poznań mają trudne wyzwanie do wykonania, niespełna tydzień pozostał do rozegrania zawodów, stan toru z powodu zbyt małej ilości glinki pozostawia dużo do życzenia i nie nadaje się do jazdy, przez co ostatni sparing z zespołem Landshut Devils został przerwany po 10 biegu ze względu na bezpieczeństwo zawodników.

Działacze robią wszystko by naprawić tor i przystosowywać go do wymagalnego stanu by można było się na nim dobrze ścigać, powodem złego stanu toru jest zbyt duża dysproporcja nowej nawierzchni do ilości glinki. W sprawie wypowiedział się prezes PSŻ Poznań, Jakub Kozaczyk:
„Od wczoraj tj. od niedzieli trwają prace na torze . Dziś dojedzie 25 t gliny i tor będzie gotowy na MPPK. Ja się o tor nie boje mamy fachowca od toru Pana Jana Rychlewskiego, który z Tomkiem Bajerskim szykują tor jeśli będzie trzeba będą robić 24h”
fot. Sandra Rejzner
- KLŻ bez transmisji… aż do teraz? Jeden klub zrobił własny ruch
- Mencel zdeklasował rywali. Bezlitosny pokaz siły juniora
- Druga runda rusza na serio. Pierwsze poważne testy faworytów
- Kvech nie gryzie się w język po porażce. Wskazał, co zawiodło ROW Rybnik
- Najgorszy scenariusz się potwierdził. Duży problem Falubazu