Żużel. Stal Gorzów drży o Bednara. Nie był w stanie jechać dalej

Stal Gorzów z niepokojem czeka na Adama Bednara. Kontuzja barku przerwała jego występ w Speedway Grand Prix 2
Za nami pierwsze zawody cyklu Speedway Grand Prix 2. Zakończyły się one fantastycznie dla polskich kibiców. Rundę wygrał Wiktor Przyjemski. Podium uzupełnili Duńczycy, Mikkel Andersen i Villads Nagel.
Zawodów do udanych nie może zaliczyć Adam Bednar. Czech już wcześniej miał duże problemy z barkiem. Mimo to udało mu się zakwalifikować do cyklu. Po zawodach przyznał, że momentami pojawiały się łzy z bóli. Konsekwencją tego, był bark zawodnika Stali w meczu z Unią Leszno. Buba bardzo chciał pojechać w pierwszej rundzie SGP2 w Malilli. Ostatecznie wystartował w zawodach, mimo ciągłego problemu z barkiem.
Bednarowi nie udało się jednak dokończyć zawodów. Już po dwóch startach Czech nie dał rady kontynuować zawodów. W pierwszym starcie nie zdobył punktów, a drugiego już nie dokończył. Widać więc, że problem z barkiem jest naprawdę poważny. Zobacz także: Żużel. Stal Rzeszów zatrzymała kapitana. Podpisał nowy kontrakt–>
Młody zawodnik będzie miał teraz czas na porządne wyleczenie kontuzjowanego barku. Na szczęście dla Czecha, ekstaraliga ma obecnie długą przerwę. Druga runda SGP2 obędzie się 31 lipca, co również daje mi sporo czasu na dojście do pełni zdrowia. Miejmy więc nadzieję, że niedługo zobaczymy Adama Bednara w pełni sił.



- Żużel. Stal Gorzów drży o Bednara. Nie był w stanie jechać dalej
- Żużel. Stal Rzeszów zatrzymała kapitana. Podpisał nowy kontrakt
- Żużel. SGP2 Malilla 2026. Przyjemski wygrał pierwszy finał!
- Żużel. Speedway Kraków odsunął Lawsona. Prezes wyjaśnia
- Żużel. Stal Gorzów czeka na powroty. Są wieści o Holderze
