Żużel. Stal Gorzów czeka na powroty. Są wieści o Holderze

Stal Gorzów dostała ważne sygnały przed meczem z Włókniarzem. Adam Bednar ma być już gotowy do jazdy, a Jack Holder ma przylecieć do Gorzowa na rehabilitację
Stal Gorzów z niepokojem patrzyła w ostatnich tygodniach na sytuację kadrową, ale z klubu płyną wreszcie bardziej optymistyczne sygnały. W rozmowie z Telewizją Gorzów Magdalena Ciszek-Kozłowska przekazała nowe informacje dotyczące Adama Bednarza i Jacka Holdera.
Najbliżej powrotu jest Bednar. Dyrektor zarządzająca Stali przyznała, że zawodnik ma być gotowy na najbliższe spotkanie z Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa. – Z tego, co słyszę, to faktycznie jest już gotowy, czyli tak naprawdę jego na najbliższym meczu już zobaczymy – powiedziała Ciszek-Kozłowska, odnosząc się do sytuacji młodego zawodnika.
W Gorzowie czekają też na rozwój sytuacji z Jackiem Holderem. Jak ujawniła działaczka, Australijczyk ma po weekendzie przylecieć do Gorzowa, gdzie klub chce objąć go opieką rehabilitacyjną na miejscu. – Czekamy na jego przyjazd tutaj do Gorzowa, bo uważamy, że tutaj na miejscu obejmiemy go najlepszą opieką rehabilitacyjną – zaznaczyła.
To ważna wiadomość dla Stali, bo Holder mimo zdrowotnych problemów pozostaje jednym z kluczowych zawodników zespołu. W klubie liczą, że jego powrót na tor nastąpi możliwie szybko, a jednym z realnych terminów jest początek sierpnia i spotkanie z Włókniarzem. Zobacz także: Grand Prix 2026 klasyfikacja. Kurtz depcze Zmarzlikowi–>
Dla gorzowian taki rozwój wydarzeń byłby bardzo istotny. Stal w tym sezonie już kilka razy musiała radzić sobie z kadrowymi problemami, dlatego odzyskanie Bednarza i przygotowanie Holdera do powrotu może mieć duże znaczenie w dalszej walce o punkty w PGE Ekstralidze. Na razie w Gorzowie słychać ostrożny optymizm, ale po słowach Ciszek-Kozłowskiej kibice dostali wreszcie konkretny sygnał, że oba nazwiska znów są coraz bliżej toru.



