Żużel. Maciej Janowski pod lupą po skandalu w Lesznie. Grozi kara

Maciej Janowski sprowokował kibiców Unii Leszno. Leszek Demski mówi o żółtej lub czerwonej kartce po meczu Fogo Unia Leszno – Betard Sparta Wrocław
Niedzielne zawody (rozegrane 5 lipca) pomiędzy miejscową Fogo Unią a Betard Spartą trzymały w napięciu do samego końca, a ostatecznie to goście z Dolnego Śląska cieszyli się z wygranej 46:44. Niestety, sportowy aspekt widowiska zszedł na dalszy plan przez wydarzenia, które miały miejsce tuż po opadnięciu kurzu po ostatnim wyścigu. Maciej Janowski postanowił uczcić triumf, kręcąc motocyklem efektowne, ale prowokacyjne „bączki” tuż przed sektorem zajmowanym przez gospodarzy. Taka forma świętowania spotkała się z natychmiastową i agresywną reakcją – z trybun w kierunku reprezentanta Polski posypały się plastikowe butelki i inne przedmioty.
Do całej sytuacji szczegółowo odniesiono się podczas cotygodniowego Magazynu PGE Ekstraligi. Leszek Demski, pełniący funkcję szefa sędziów, przyznał, że choć praca arbitrów podczas samych wyścigów nie budziła większych zastrzeżeń, to brak reakcji na pomeczowy incydent był błędem. Jego zdaniem rozjemca tego spotkania, Paweł Słupski, powinien był natychmiast zainterweniować. Ekspert argumentował, że dopóki uczestnik meczu znajduje się na owalu i nie udał się jeszcze do parku maszyn, formalnie nadal bierze udział w zawodach. To oznacza, że podlega regulaminowi dyscyplinarnemu, bez względu na fakt, że piętnasty bieg dobiegł już końca.
Widmo kartek dla Macieja Janowskiego
Kwestia odpowiedniego ukarania kapitana Sparty również została podniesiona w telewizyjnym studiu. Na pytanie zadane przez prowadzącego program, Piotra Kaczorka, szef sędziów jasno dał do zrozumienia, że postawa wrocławianina nosiła znamiona celowego drażnienia publiczności. Leszek Demski wskazał na konkretne środki dyscyplinarne, które jego zdaniem mogłyby zostać zastosowane w tym przypadku: Zobacz także: Żużel. Stal Gorzów ma problem. Paluch: Jack Holder to klucz–>
„To jest ocena sędziego w tej sytuacji. Nie mieliśmy całego materiału zaprezentowanego, co tam faktycznie się działo, ale co najmniej żółta lub nawet czerwona kartka za takie zachowanie może być, za prowokowanie publiczności. To jest niesportowe zachowanie.” – powiedział Demski.
Z wypowiedzi eksperta jasno wynika, że sprawa nie zostanie zamieciona pod dywan. Żużlowiec Betard Sparty Maciej Janowski musi liczyć się z perspektywą nałożenia regulaminowych sankcji, co bez wątpienia posłuży jako lekcja dla innych zawodników, by panować nad emocjami również po zakończeniu sportowej rywalizacji.



- Żużel. Motor Lublin i Sparta Wrocław w finale MMPPK
- Żużel. IPE U17 we Wrocławiu dla Harendarczyka. Groźny karambol w tle
- Żużel. SGP4 Malilla 2026. Znamy listę startową mistrzostw świata
- Tabela Metalkas 2. Ekstraligi. Orzeł Łódź wiceliderem, Wilki z przełamaniem!
- Żużel. Nazar Parnicki bez alibi po słabszych meczach
