Żużel. Kacper Woryna wygrał IMP w Bydgoszczy! Zmarzlik bez finału, wielki wieczór Polonii

Kacper Woryna był najlepszy w IMP w Bydgoszczy i zrobił to w naprawdę mocnym stylu. Zawodnik Krono-Plast Włókniarza Częstochowa wygrał rundę zasadniczą z kompletem 18 punktów, a potem postawił kropkę nad i w wielkim finale. Za jego plecami uplasowali się Krzysztof Buczkowski oraz Wiktor Przyjemski. Jedną z największych historii sobotniego turnieju był natomiast bardzo słaby występ Bartosza Zmarzlika, który nie zdołał awansować nawet do barażu. Dane i przebieg zawodów na podstawie relacji z turnieju
IMP Bydgoszcz należało do Woryny. Od początku narzucił własne warunki
Woryna od pierwszych biegów wyglądał jak zawodnik najlepiej spasowany z bydgoskim torem. Już w swoich pierwszych startach był szybki, zdecydowany i skuteczny na dystansie, a później tylko potwierdzał, że tego wieczoru trudno będzie mu zagrozić. Rundę zasadniczą zakończył z kompletem sześciu zwycięstw i 18 punktami, dzięki czemu bezpośrednio zameldował się w finale.
W decydującym biegu również nie zostawił rywalom złudzeń. Po starcie szybko odnalazł miejsce przy kredzie, nabrał prędkości i minął Krzysztofa Buczkowskiego oraz Wiktora Przyjemskiego. Później kontrolował już sytuację do samej mety, pieczętując jeden z najlepszych występów w krajowym cyklu w ostatnich miesiącach. Woryna zgarnął łącznie 23 punkty do klasyfikacji IMP i został nowym liderem cyklu. Przebieg finału i klasyfikacja po zawodach wynikały z relacji turniejowej
Buczkowski i Przyjemski na podium, Polonia miała powody do zadowolenia
Bydgoscy kibice mogli być zadowoleni nie tylko z poziomu ścigania, ale też z postawy swoich zawodników. Krzysztof Buczkowski po raz kolejny pojechał bardzo solidny turniej, awansował do finału przez baraż i ostatecznie zakończył zawody na drugim miejscu. Tuż za nim uplasował się Wiktor Przyjemski, który również potwierdził, że tor w Bydgoszczy zna doskonale i potrafi to wykorzystać w rywalizacji z absolutną krajową czołówką. Relacja bieg po biegi IMP w Bydgoszczy–>
Duże brawa zebrał także Maksymilian Pawełczak. 16-latek z dziką kartą długo liczył się w walce o finał, a jego jazda przeciwko bardziej doświadczonym rywalom robiła bardzo dobre wrażenie. Ostatecznie zakończył zawody z dorobkiem 10+1 i był jedną z najciekawszych postaci całego wieczoru. Szczegółowe wyniki rundy zasadniczej i barażu potwierdzają mocny występ zawodników Abramczyk Polonii Bydgoszcz
Bartosz Zmarzlik zaliczył wieczór do zapomnienia. Sensacja w Bydgoszczy
Największym zaskoczeniem turnieju był bez wątpienia występ Bartosza Zmarzlika. Lider cyklu rozpoczął jeszcze obiecująco, ale później wszystko zaczęło się sypać. Defekt w piątym biegu, zero w starciu z Przyjemskim i Musielakiem, a następnie kolejne słabe wyścigi sprawiły, że mistrz świata wypadł z walki o czołowe lokaty. W rundzie zasadniczej uzbierał zaledwie 4 punkty i zakończył zawody już po 20. biegu.
To był jeden z tych turniejów, w których Zmarzlik kompletnie nie potrafił znaleźć prędkości ani rytmu. Dla układu klasyfikacji generalnej to bardzo ważna wiadomość, bo Woryna wykorzystał potknięcie rywala bezlitośnie i po bydgoskiej rundzie objął prowadzenie w IMP 2026. Szczegółowe wyniki Zmarzlika i końcowa klasyfikacja zawodów znajdują się w turniejowej relacji
Klasyfikacja
- 16. Kacper Woryna – (3,3,3,3,3) 15+3 pkt
6. Krzysztof Buczkowski – (1,3,2,3,0) 9+3+2 pkt
15. Wiktor Przyjemski – (2,2,3,1,2) 10+2+1 pkt
10. Patryk Dudek – (3,0,3,1,3) 10+0 pkt
8. Maksymilian Pawełczak – (2,1,3,3,1) 10 pkt
4. Jakub Jamróg – (3,2,1,2,2) 10 pkt
11. Maciej Janowski – (1,3,0,2,3) 9 pkt
1. Przemysław Pawlicki – (2,2,1,3,0) 8 pkt
2. Tobiasz Musielak – (1,1,2,1,1) 6 pkt
12. Dominik Kubera – (2,0,1,2,1) 6 pkt
13. Szymon Woźniak – (1,3,0,0,2) 6 pkt
7. Piotr Pawlicki – (0,1,2,1,2) 6 pkt
3. Mateusz Cierniak – (0,0,1,2,3) 6 pkt
14. Jakub Miśkowiak – (0,2,2,0,0) 4 pkt
5. Bartosz Zmarzlik – (3,d,0,0,1) 4 pkt
9. Bartosz Jaworski – (0,1,0,0,0) 1 pkt
Kevin Małkiewicz
Kacper Andrzejewski



