Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/PGE Ekstraliga – żużel Polska

Żużel. Kubera odetchnął w Częstochowie. „Jakoś to wygląda”

Żużel. Kubera odetchnął w Częstochowie. „Jakoś to wygląda”
Fot. Marta Astachow
⏱ 2 min czytania ✍️ Autor:

Falubaz wygrał, a Dominik Kubera zaliczył coś więcej niż tylko dwa punkty. Po meczu padły ważne słowa o formie

Stelmet Falubaz Zielona Góra wygrał w Częstochowie z Krono-Plast Włókniarzem 50:40, a jednym z zawodników, którzy po tym meczu mogli odetchnąć z wyraźną ulgą, był Dominik Kubera. Lider zielonogórzan od początku sezonu nie ukrywał, że szuka swojej najlepszej dyspozycji i daleko mu do poziomu, którego oczekuje od siebie sam. Po piątkowym spotkaniu wreszcie jednak padły słowa, które mogą wybrzmieć dla Falubazu bardzo optymistycznie.

Kubera przyznał wprost, że dopiero teraz poczuł coś, czego brakowało mu przez dużą część rozgrywek. – W końcu. Mamy dziesiątą czy jedenastą kolejkę, a w końcu jakoś to wygląda – powiedział po meczu. W jego głosie nie było wielkiego triumfu ani przesadnej euforii, raczej ulga i świadomość, że po tygodniach szukania odpowiednich ustawień, prędkości i pewności siebie wreszcie pojawił się wyraźny sygnał, że praca zaczyna przynosić efekt.

To nie jest bez znaczenia, bo Kubera sam nie ukrywał, że ostatnie tygodnie były dla niego zwyczajnie trudne. – Męczę się, walczę ile mogę. Robię wszystko, żeby było dobrze – przyznał. W Częstochowie wreszcie miał jednak poczucie, że motocykl pracuje tak, jak powinien, a on sam może jechać swobodniej, szybciej i z większym komfortem.

Jak podkreślił, dobrze startował, czuł się pewnie na motocyklu i właśnie dlatego traktuje ten występ jako coś więcej niż jednorazowy wyskok. Zobacz także: Żużel dziś. Gdzie oglądać mecze 5 lipca? Motor, derby w Grudziądzu–>

Dla Falubazu to może być jedna z najważniejszych wiadomości po tym meczu. Zielonogórzanie nie tylko wygrali ważne spotkanie z rywalem, który również walczy o ligowe życie, ale być może odzyskali też zawodnika, od którego w drugiej części sezonu będzie zależało naprawdę dużo. Sam Kubera zachowuje ostrożność, ale nie ukrywa, że chciałby, aby występ w Częstochowie okazał się początkiem czegoś większego. – Mam nadzieję, że idę w dobrym kierunku – podsumował.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Dominik Kubera szczerze o kryzysie!
Fot. Paweł Mruk
Dominik Kubera zawodzi Falubaz. Hitowy transfer okaże się być klapą?
Fot. Paweł Mruk

Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Dziennikarz i wydawca serwisu BestSpeedwayTV.pl, od ponad 20 lat związany z żużlem jako obserwator, analityk i twórca treści. Specjalizuje się w rozgrywkach PGE Ekstraligi, Metalkas 2. Ekstraligi oraz wydarzeniach międzynarodowych (SGP, SEC). Na co dzień opisuje kulisy transferów, decyzje klubowe i rozwój szkolenia młodzieży. Autor kilkuset publikacji o tematyce żużlowej.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

REKLAMA