Żużel. Bańbor błysnął w Zielonej Górze. W Toruniu doszło do rzadkiej sytuacji
Wtorkowe turnieje Ekstraligi U24 przyniosły kibicom sporo emocji. W Zielonej Górze do zwycięstwa Motor Lublin poprowadził znakomity Bartosz Bańbor, natomiast w Toruniu rywalizacja zakończyła się nietypowym rozstrzygnięciem. Dwie drużyny zakończyły zawody z identycznym dorobkiem punktowym.
Ekstraliga U24 w Zielonej Górze. Bartosz Bańbor liderem Motoru Lublin
Młodzi żużlowcy rywalizowali we wtorek w dwóch turniejach Ekstraligi U24. Kibice oglądali w akcji między innymi Kacpra Manię, Antoniego Kawczyńskiego i Bartosza Bańbora. Najwięcej powodów do zadowolenia mieli zawodnicy Motoru Lublin, którzy wygrali zawody w Zielonej Górze, choć przez długi czas bliżej triumfu był miejscowy Falubaz.
Ekstraliga U24 w Toruniu
Kibice zgromadzeni na zawodach Ekstraligi U24 w Toruniu mogli zobaczyć w akcji takie młode gwiazdy żużla jak Kacper Mania, Antoni Kawczyński czy Emil Konieczny.
Już w pierwszym wyścigu postawą fair play popisał się Kuba Wojtynka, który mimo upadku podniósł się i kontynuował jazdę. W kolejnych biegach na Motoarenie nie dochodziło do większych niespodzianek, ale nie brakowało ciekawej rywalizacji.
Na uwagę zasłużył przede wszystkim Kacper Mania. Junior Fogo Unii Leszno nie najlepiej wyszedł spod taśmy, jednak do samej mety walczył o zwycięstwo z Kacprem Halkiewiczem, pokazując ogromną determinację. Zobacz także: Żużel. GKM Grudziądz ukarał juniora. Kościecha: „To była jedyna rzecz”–>
Jednym z najlepszych wyścigów dnia był bieg siódmy. Wrocławianie wysunęli się w nim na prowadzenie 5:1, jednak po znakomitej walce z Williamem Drejerem na pierwsze miejsce przedarł się Emil Konieczny. Leszczynianie byli blisko całkowitego odwrócenia losów biegu, lecz atakujący Mania znajdował się zbyt daleko. Ostatecznie „Byki” wygrały ten wyścig 4:2.
Emocji nie zabrakło także w końcówce zawodów. W ostatnim biegu kibice gospodarzy szykowali się już do świętowania zwycięstwa, ponieważ torunianie jechali na podwójnym prowadzeniu. Niespodziewanie z powodu problemów sprzętowych z toru zjechał jednak Antoni Kawczyński, co oznaczało biegowy remis.
Ostatecznie zawody zakończyły się niezwykle rzadkim rezultatem. Na pierwszym miejscu ex aequo sklasyfikowano drużyny z Torunia i Wrocławia. Co więcej, również trzecia lokata przypadła dwóm zespołom — Krono-Plast Włókniarzowi Częstochowa oraz Fogo Unii Leszno.
KS Toruń – 34
1. Nicolai Heiselberg – 14 (2,3,3,3,3)
2. Jan Heleniak – 4 (3,1,0,0)
3. Mikołaj Duchiński – 8+2 (2,2*,1*,3)
4. Antoni Kawczyński – 8+2 (1*,3,2,2*,D)
WTS Sparta Wrocław – 34
9. Marcel Kowolik – 10 (0,3,3,2,2)
10. Francis Gusts – 9+3 (3,2*,2*,2*)
11. Anders Rowe – 7+2 (1*,2,1*,3)
12. Nikodem Mikołajczyk – 8+1 (2,0,2,1*,3)
Unia Leszno – 20
5. Kuba Wojtyńka – 0 (0,0,0)
6. Cooper Rushen – 6 (1,1,1,2,1)
7. Kacper Mania – 9+1 (2,1,3,1*,2)
8. Emil Konieczny – 5+1 (1*,3,0,1)
18. Filip Gano – 0 (0)
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa – 20
13. Szymon Ludwiczak – 0 (0,0,0,0,0)
14. Kacper Halkiewicz – 9 (3,2,1,3)
15. Franciszek Karczewski – 2+1 (0,0,2*,0)
16. Sebastian Szostak – 9 (3,1,3,1,1)
Ekstraliga U24 w Zielonej Górze
Turniej Ekstraligi U24 w Zielonej Górze od początku był bardzo wyrównany. Przez znaczną część zawodów to właśnie miejscowy Falubaz Zielona Góra znajdował się w korzystniejszej sytuacji.
Gospodarze jechali równo, dobrze wykorzystywali atut własnego toru i długo utrzymywali prowadzenie w klasyfikacji. Motor Lublin stopniowo jednak odrabiał straty i z biegu na bieg zbliżał się do rywali.
Kluczową postacią zawodów okazał się Bartosz Bańbor. Zawodnik Motoru zdobył 14 punktów i bonus, będąc praktycznie nie do zatrzymania. Ważne punkty dorzucali także jego koledzy, którzy utrzymywali lublinian w walce o zwycięstwo.
Jednym z najbardziej widowiskowych momentów turnieju był bieg siódmy. Wówczas Sven Cerjak popisał się fantastycznym atakiem i z czwartego miejsca przebił się na pierwszą pozycję, zdobywając niezwykle cenne punkty dla Motoru.
Przełom nastąpił w końcowej fazie zawodów. Motor zaczął wygrywać kluczowe wyścigi, przejął inicjatywę i wykorzystał słabsze momenty rywali. Dzięki temu lublinianie systematycznie budowali przewagę przed ostatnimi biegami.
Motor Lublin – 33
5. Dawid Cepielik – 4 (1,3,-,0)
6. Bartosz Bańbor – 14+1 (3,2*,3,3,3)
7. Bartosz Jaworski – 4+1 (2*,0,0,1,1)
8. Karol Szmyd – 5 (-,-,2,3)
18. Sven Cerjak – 6 (3,3,0)
Falubaz Zielona Góra – 30
1. William Cairns – 9 (2,3,1,3)
2. Slater Lightcap – 4 (0,1,0,3)
3. Oskar Hurysz – 9 (3,3,3,-)
4. Mitchell McDiarmid – 6 (2,1,1,2)
17. Bartosz Rudolf – 2+1 (2*,0,0)
Perłowa Przystań Stal Gorzów – 24
9. Kewin Nycz – 4+1 (1,0,0,1*,2)
10. Oskar Chatłas – 4 (0,1,2,1)
11. Hubert Jabłoński – 7+1 (1,1*,3,2)
12. Igor Kordun – 9+1 (3,2,2*,2,w)
GKM Grudziądz – 21
13. Beau Bailey – 10 (0,2,3,2,3)
14. Jan Przanowski – 2 (1,0,1,0)
15. Kacper Łobodziński – 7 (2,1,2,2)
16. Damian Miller – 2+1 (0,d,1*,0,1)

- Żużel. PRES Toruń był blisko. Sajfutdinow wskazał moment zwrotny
- Żużel. Polak pojedzie o medale! Wińczewski wywalczył awans do finału SGP3
- Żużel. Bańbor błysnął w Zielonej Górze. W Toruniu doszło do rzadkiej sytuacji
- Speedway Kraków chce się rozwijać. Prezes otwarcie mówi o największej przeszkodzie (WYWIAD)
- Żużel. Lider przyjeżdża do Gorzowa! Stal zatrzyma rozpędzony GKM?