Żużel. Co dzieje się z Fricke’em? Kościecha nie zamierza tego ukrywać
BayerSystem GKM Grudziądz wygrał kolejny mecz i pozostaje jedną z największych rewelacji sezonu. Nie wszyscy zawodnicy prezentują jednak formę, której oczekiwano przed rozgrywkami. Po spotkaniu ze Stelmet Falubazem Zielona Góra Robert Kościecha szczerze odniósł się do sytuacji Maxa Fricke’a.
Max Fricke wciąż szuka swojej najlepszej formy
Australijczyk od kilku lat należy do najważniejszych zawodników GKM-u. Kibice przyzwyczaili się do tego, że regularnie zdobywa dwucyfrowe wyniki i bierze odpowiedzialność za losy drużyny. Obecny sezon nie wygląda jednak tak, jak oczekiwano w Grudziądzu.
W meczu z Falubazem Fricke ponownie miał problemy. Już na początku zawodów pojawiły się kłopoty sprzętowe. Jeden z jego motocykli uległ awarii, a później pojawiły się kolejne komplikacje. Po spotkaniu trener GKM-u nie próbował udawać, że wszystko jest w porządku.
Robert Kościecha szczerze o sytuacji Fricke’a
Szkoleniowiec przyznał, że drużyna potrzebuje od Australijczyka większego wsparcia punktowego. Jednocześnie zaznaczył, że nie zamierza skreślać jednego ze swoich liderów. – „Max rzadko gdzieś zawodzi. To nie jest ten Max, którego oczywiście byśmy chcieli. On jeszcze ciężko pracuje, my jeszcze potrzebujemy jego punktów.”
To jedna z najbardziej szczerych wypowiedzi Kościechy w ostatnich tygodniach. Trener nie ukrywa problemu, ale jednocześnie pokazuje, że nadal wierzy w swojego zawodnika.
GKM nie zamierza rezygnować ze swojego lidera
Mimo słabszej dyspozycji Fricke nadal otrzymuje pełne wsparcie sztabu szkoleniowego. Kościecha podkreślił, że właśnie teraz doświadczeni zawodnicy są najbardziej potrzebni drużynie. Dlatego nie bierze pod uwagę pochopnych decyzji ani ograniczania roli Australijczyka w zespole. – „Ci zawodnicy są potrzebni za parę meczów. Ja potrzebuję ich w piątek za tydzień.”
W Grudziądzu doskonale wiedzą, że walka o najwyższe cele dopiero się zaczyna. Pytanie brzmi, czy Fricke zdoła wrócić do poziomu, do którego przyzwyczaił kibiców jeszcze przed najważniejszą częścią sezonu? Zobacz także: GKM Grudziądz z kolejną pewną wygraną. Madsen i Pawlicki bronili honoru gości –>

- Żużel. Odwołanie meczu Sparty było ustawione? Prezes PGE Ekstraligi zabrał głos
- Żużel. Co dzieje się z Fricke’em? Kościecha nie zamierza tego ukrywać
- Żużel. Był najlepszy w Falubazie, ale został odsunięty. Pawlicki nie ukrywa, co o tym myśli
- GKM Grudziądz z kolejną pewną wygraną. Madsen i Pawlicki bronili honoru gości
- Żużel. Stal Rzeszów miała ten mecz pod kontrolą. Końcówka należała jednak do Orła Łódź