Żużel. Motor Lublin sam sobie zaszkodził? Kuciapa szczerze po porażce
ORLEN OIL Motor Lublin przegrał trzeci mecz z rzędu, a po spotkaniu z Bayersystem GKM Grudziądz padły bardzo szczere słowa. Maciej Kuciapa przyznał, że przygotowanie toru mogło mieć wpływ na końcowy wynik meczu.
Motor Lublin miał problem z własnym torem? Maciej Kuciapa nie ukrywał rozczarowania po meczu z GKM Grudziądz
Kolejna porażka ORLEN OIL Motoru Lublin wywołała sporo dyskusji wśród kibiców. Tym razem mistrzowie Polski przegrali u siebie z Bayersystem GKM Grudziądz 44:46, a po zawodach bardzo szczere słowa przed kamerami Canal+ wypowiedział trener gospodarzy, Maciej Kuciapa.
Szkoleniowiec nie szukał wymówek, ale jednocześnie jasno zasugerował, że ogromny wpływ na przebieg spotkania mogło mieć przygotowanie toru. To właśnie ten temat może wywołać największą debatę po piątkowym hicie PGE Ekstraligi.
– „Widocznie gdzieś tutaj coś jakby dopilnowałem. Może nie, że nie dopilnowałem, bo coś może gdzieś tam zawaliłem. Nie do końca pewnie było tak, jakbym chciał” – przyznał Kuciapa przed kamerami Canal+.
Te słowa odbiły się szerokim echem, bo jeszcze w trakcie transmisji zarówno eksperci, jak i sami zawodnicy zwracali uwagę na bardzo specyficzne zachowanie nawierzchni w Lublinie.
Problemy z doborem odpowiednich ścieżek potwierdził także Bartosz Zmarzlik. Lider Motoru otwarcie przyznał, że gospodarze byli „zagubieni odnośnie linii jazdy” i jechali inaczej niż zazwyczaj na swoim obiekcie.
To właśnie może być najbardziej zaskakujące. Przez ostatnie sezony tor w Lublinie był gigantycznym atutem gospodarzy. Tym razem jednak sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Wielu zawodników miało problemy z odnalezieniem odpowiednich ustawień, a GKM Grudziądz zdecydowanie lepiej odnalazł się w trudnych warunkach.
Żużel. Zmarzlik szczerze po porażce Motoru. „Byliśmy zagubieni”
Kuciapa przyznał również, że zawodnicy mogli nie czuć pełnego komfortu jazdy na własnym obiekcie.– „Zawodnicy pewnie to też odczuli. Nie mieli takiego komfortu jak na własnym torze chyba. I może to zadecydowało o przegranej dzisiaj naszej drużynie” – powiedział trener Motoru.
Te słowa mogą tylko podgrzać dyskusję wokół sytuacji lubelskiej drużyny. Motor przegrał już trzeci mecz z rzędu różnicą zaledwie dwóch punktów i coraz częściej pojawiają się pytania, czy problemem są wyłącznie absencje kadrowe, czy także przygotowanie toru i decyzje podejmowane w trakcie spotkań.

- Żużel. Bartosz Kowalski szczerze po meczu. „Te jedynki mnie denerwują”
- Żużel. Motor Lublin sam sobie zaszkodził? Kuciapa szczerze po porażce
- Żużel. Zmarzlik szczerze po porażce Motoru. „Byliśmy zagubieni”
- Żużel. Myślał, że Sparta Wrocław żartuje. Wielki powrót po latach
- Żużel. Sensacja w Lublinie! GKM Grudziądz zatrzymał Motor po thrillerze sezonu