Żużel. Łaguta rozłożył ręce po starciu ze Zmarzlikiem
Artiom Łaguta po meczu Motoru Lublin ze Spartą Wrocław przyznał, że nawet dobra prędkość nie wystarczyła na Bartosza Zmarzlika
Artiom Łaguta po meczu w Lublinie nie szukał wymówek. Lider Betard Sparty Wrocław wprost przyznał, że mimo bardzo dobrej prędkości i kilku mocnych biegów nie był w stanie znaleźć sposobu na Bartosza Zmarzlika. Jego słowa po spotkaniu mogą mówić więcej niż sam wynik meczu.
Betard Sparta Wrocław długo próbowała dotrzymać kroku Orlen Oil Motorowi Lublin, ale wieczór na stadionie mistrzów Polski ponownie należał do Bartosza Zmarzlika. Lider gospodarzy imponował spokojem, kontrolą i szybkością na dystansie, a po meczu sporo mówiło się również o jego bezpośrednich pojedynkach z Artiomem Łagutą.
Czy ktokolwiek w tym sezonie będzie w stanie regularnie zatrzymać Bartosza Zmarzlika?
Rosjanin z polskim paszportem po zakończeniu spotkania nie ukrywał, że zrobił właściwie wszystko, co mógł. I właśnie dlatego jego wypowiedź zwróciła tak dużą uwagę. – „Wszystkich pokonałem, tylko Bartka mnie nie udało się pokonać” – powiedział w Mix Zone Canal+.
ZOBACZ TAKŻE:
Żużel. Prezes Falubazu uderzył w zaplecze Leona Madsena?
Żużel. Błąd sędziego potwierdzony. KOL wydała decyzję po meczu w Łodzi
To był jeden z tych momentów, które najlepiej pokazują skalę obecnej dyspozycji Zmarzlika. Bo Łaguta wcale nie wyglądał źle. Wręcz przeciwnie — był szybki, agresywny i potrafił wygrywać biegi. Problem polegał na tym, że po drugiej stronie stał zawodnik jadący praktycznie bez błędów.
„Prędkość była, ale na Bartka nie wystarczyła”
Łaguta przyznał, że Sparta przyjechała do Lublina świadoma ogromnego wyzwania. Sam również czuł, że dysponuje odpowiednią prędkością. – „Miałem kilka biegów fajnych, prędkość miałem, ale do Bartka nie wystarczyła ta prędkość” – tłumaczył.
Te słowa bardzo dobrze oddają przebieg całego spotkania. Wrocławianie momentami byli w stanie nawiązać walkę z Motorem, ale gdy na torze pojawiał się Zmarzlik, sytuacja błyskawicznie wymykała się spod kontroli.
ZOBACZ TAKŻE:
Żużel. Unia Leszno znów straciła punkty przez ten sam schemat?
Falubaz wygrał thriller w Zielonej Górze! Sparta nie dała szans rywalom U24 Ekstraliga
Łaguta nadal wierzy w Spartę
Mimo porażki lider Sparty nie zamierza dramatyzować. W rozmowie po meczu jasno podkreślił, że cel drużyny pozostaje niezmienny. – „Będziemy walczyć jak co roku o mistrza Polski. Innego wyboru nie mamy” – powiedział.
Wrocławianie już za chwilę wejdą w kolejny bardzo wymagający fragment sezonu, a rywalizacja ze Zmarzlikiem i Motorem może jeszcze wielokrotnie wracać w walce o najważniejsze cele. Po meczu w Lublinie jedno wydaje się jednak pewne — nawet Artiom Łaguta, jeden z najlepszych zawodników świata, nie znalazł odpowiedzi na Bartosza Zmarzlika.



- Żużel na żywo. Żużel transmisje w TV – Gdzie oglądać speedway w tym tygodniu?
- Żużel. Przed nim bardzo długa droga. Gniezno znów wstrzymało oddech
- Hampel znów chce wsiąść na motocykl. Zdradził swoje plany
- Żużel. Łaguta rozłożył ręce po starciu ze Zmarzlikiem
- Żużel. Unia Leszno znów straciła punkty przez ten sam schemat?