Żużel. Przed nim bardzo długa droga. Gniezno znów wstrzymało oddech
Patryk Budniak pozostaje w śpiączce farmakologicznej. Przed nim kolejna operacja
Ultrapur Omega Gniezno opublikowała kolejny poruszający komunikat dotyczący stanu zdrowia Patryka Budniaka. Młody zawodnik nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a lekarze przygotowują go do następnej operacji po dramatycznym wypadku w meczu Krajowej Ligi Żużlowej…
Całe środowisko żużlowe od kilkudziesięciu godzin żyje informacjami ze szpitala w Poznaniu. Po dramatycznym wypadku Patryka Budniaka w Gnieźnie kolejne komunikaty śledzą nie tylko kibice Ultrapur Omegi, ale praktycznie cały żużlowy świat.
W poniedziałkowy wieczór klub przekazał następne informacje dotyczące stanu zdrowia młodego zawodnika. Jak poinformowano, Patryk Budniak nadal znajduje się w śpiączce farmakologicznej pod opieką lekarzy.
To jednak nie koniec bardzo trudnej walki o zdrowie juniora. Klub przekazał, że we wtorek od rana zawodnika czeka kolejna operacja — tym razem dotycząca złamanych nóg.
Według aktualnych planów lekarzy w czwartek ma rozpocząć się proces wybudzania zawodnika ze śpiączki farmakologicznej. To będą kolejne niezwykle ważne godziny dla Patryka Budniaka i jego bliskich.
ZOBACZ TAKŻE:
Żużel. Unia Leszno znów straciła punkty przez ten sam schemat?
Falubaz wygrał thriller w Zielonej Górze! Sparta nie dała szans rywalom U24 Ekstraliga
W komunikacie opublikowanym przez Ultrapur Omegę Gniezno pojawiły się także bardzo emocjonalne słowa skierowane do kibiców. Klub podkreślił, że przed zawodnikiem znajduje się długa i wymagająca droga leczenia oraz rehabilitacji.
Ogromne poruszenie wywołała również informacja o trwającej zbiórce środków na leczenie i rehabilitację zawodnika. Władze klubu podziękowały kibicom za wsparcie, wiadomości i błyskawiczną reakcję całego środowiska po tragicznym wypadku.
ZOBACZ TAKŻE:
Hampel znów chce wsiąść na motocykl. Zdradził swoje plany
Patryk Budniak doznał poważnych obrażeń podczas meczu Ultrapur Omegi Gniezno ze Śląskiem Świętochłowice. Po kontakcie z Leonem Szlegielem młody zawodnik z ogromnym impetem przeleciał przez dmuchaną bandę i uderzył poza torem. Na stadionie lądował śmigłowiec LPR, a spotkanie zostało zakończone przed czasem.
Dziś jednak sport i wyniki zeszły całkowicie na dalszy plan. W Gnieźnie wszyscy czekają przede wszystkim na kolejne dobre wiadomości dotyczące zdrowia młodego zawodnika.



- Żużel na żywo. Żużel transmisje w TV – Gdzie oglądać speedway w tym tygodniu?
- Żużel. Przed nim bardzo długa droga. Gniezno znów wstrzymało oddech
- Hampel znów chce wsiąść na motocykl. Zdradził swoje plany
- Żużel. Łaguta rozłożył ręce po starciu ze Zmarzlikiem
- Żużel. Unia Leszno znów straciła punkty przez ten sam schemat?