Żużel. Prezes Falubazu uderzył w zaplecze Leona Madsena?
W Falubazie oczekują zmian u Madsena! Zaczynają patrzeć na zaplecze techniczne Madsena
Po porażce z PRES Toruń w Falubazie Zielona Góra coraz mniej mówi się już o zwykłym braku formy, a coraz więcej o problemach technicznych. Adam Goliński w bardzo wymowny sposób odniósł się do sytuacji Leona Madsena i zasugerował, że Duńczyk może potrzebować poważnych zmian…
Wypowiedź Adama Golińskiego po meczu w Toruniu może wywołać sporą dyskusję w środowisku żużlowym. Prezes Falubazu Zielona Góra nie ukrywał, że oczekuje od Leona Madsena zdecydowanie więcej, ale tym razem zwrócił uwagę również na kwestie techniczne.
To właśnie one coraz częściej mają być wskazywane jako jeden z głównych problemów Duńczyka.
— Leon musi spojrzeć na swoje przygotowanie techniczne i zastanowić się, czy jest ono na takim poziomie jak u innych zawodników ligi — przyznał Goliński.
To bardzo mocne słowa, szczególnie że mowa o jednym z największych nazwisk całej PGE Ekstraligi. W Zielonej Górze coraz wyraźniej widać frustrację związaną z tym, że Madsen regularnie potrzebuje kilku biegów, by dojść do odpowiednich ustawień. A kiedy zaczyna jechać szybciej, często jest już za późno, by odwrócić losy meczu.
Żużel. Łaguta postawił sprawę jasno po porażce w Lublinie
Szkoleniowiec Pres Toruń nie wytrzymał! Nerwy przy pytaniu o tor „Co wy ku*** z tymi torami ciągle?”
Prezes Falubazu otwarcie przyznał również, że w klubie trwają rozmowy dotyczące zmian i nowych rozwiązań sprzętowych. Choć nazwiska tunerów nie padły wprost, z wypowiedzi Golińskiego można było wyczuć, że temat jest bardzo poważny.
Tym bardziej że podobne działania mają dotyczyć również Dominika Kubery.
W Zielonej Górze coraz mocniej dojrzewa przekonanie, że sam talent i doświadczenie zawodników nie wystarczą, jeśli zaplecze techniczne nie będzie funkcjonowało na najwyższym poziomie. A właśnie tego Falubaz oczekuje dziś od swoich liderów.
Szczególnie przed zbliżającymi się derbami ze Stalą Gorzów, które w klubie zaczynają być traktowane jak mecz o dalszy kierunek całego sezonu. Jedno jest pewne — po meczu w Toruniu wokół Leona Madsena zrobiło się naprawdę gorąco.



- Żużel. Mógł jeździć wyżej. Przanowski podjął zaskakującą decyzję
- Żużel. Długo czekał na swoją szansę. Po biegu nie ukrywał emocji
- Żużel. Wyłączył telefon i zniknął. Kołodziej opowiedział o najtrudniejszym okresie
- Fenomenalny Lambert to za mało. Unia Leszno za „trzy” z mistrzem Polski
- Żużel. Motor miał problemy tylko na początku. Później kontrolował wszystko