W Gnieźnie zapanowała cisza. Dramatyczna walka o życie młodego zawodnika
Patryk Budniak po fatalnym wypadku został przetransportowany helikopterem do szpitala
Patryk Budniak uczestniczył w potwornie wyglądającym wypadku podczas meczu Krajowej Ligi Żużlowej pomiędzy Ultrapur Omegą Gniezno a Śląskiem Świętochłowice. Na stadionie natychmiast rozpoczęła się akcja ratunkowa, a po kilkudziesięciu minutach junior został przetransportowany śmigłowcem do szpitala. W cieniu dramatycznych wydarzeń pojawiły się także kolejne problemy gospodarzy…
To miał być zwykły ligowy wieczór w Gnieźnie, ale już po kilku minutach nikt nie myślał o wyniku spotkania. Wszystko zmieniło się w 12. biegu meczu Ultrapur Omegi Gniezno ze Śląskiem Świętochłowice.
Patryk Budniak sczepił się motocyklem z Leonem Szlegielem i z ogromnym impetem uderzył w dmuchaną bandę. Chwilę później młody zawodnik wyleciał poza tor. Na stadionie momentalnie zrobiło się cicho, a do akcji ruszyły służby medyczne.
Według informacji przekazywanych ze stadionu sytuacja była bardzo poważna. Na murawie wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a akcja ratunkowa trwała kilkadziesiąt minut. Ostatecznie Patryk Budniak został przetransportowany helikopterem do szpitala.
Żużel. Walasek wskazał problem Falubazu. Padły nazwiska liderów
Nareszcie wrócił? Zdradza, że „po prostu było lepiej”
W Gnieźnie nikt już nie zwracał uwagi na sportową rywalizację. Zawodnicy obu drużyn byli wyraźnie poruszeni, a kibice przez długi czas pozostawali w kompletnej ciszy, obserwując działania ratowników.
To nie był koniec problemów gospodarzy. Wcześniej groźnie upadł również Norbert Krakowiak. Lider Ultrapur Omegi Gniezno nie uniknął kontaktu z motocyklem rywala, a wstępne informacje mówią o podejrzeniu urazu ręki.
Po dramatycznym zdarzeniu sędzia zdecydował o zakończeniu zawodów. Spotkanie zostało zaliczone po 11. wyścigu przy stanie 43:23 dla gospodarzy, ale wynik bardzo szybko przestał mieć jakiekolwiek znaczenie.
W środowisku żużlowym natychmiast pojawiła się ogromna fala wsparcia dla młodego zawodnika. Kibice, zawodnicy i kluby publikują kolejne wiadomości z nadzieją, że Patryk Budniak wyjdzie z tego dramatycznego wypadku.



- Walka trwała kilkadziesiąt minut. Z Gniezna napłynęły nowe informacje
- Sparta jeszcze próbowała. Potem Motor po prostu ją zmiażdżył
- W Gnieźnie zapanowała cisza. Dramatyczna walka o życie młodego zawodnika
- Nareszcie wrócił? Zdradza, że „po prostu było lepiej”
- Żużel. Walasek wskazał problem Falubazu. Padły nazwiska liderów