Walka trwała kilkadziesiąt minut. Z Gniezna napłynęły nowe informacje
Patryk Budniak po wypadku trafił do szpitala w Poznaniu. Stan jest ciężki, ale stabilny
Pojawiły się nowe informacje dotyczące dramatycznego wypadku Patryka Budniaka podczas meczu Krajowej Ligi Żużlowej w Gnieźnie. Młody zawodnik, który ma niespełna 19 lat został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Poznaniu, a służby rozpoczęły szczegółowe wyjaśnianie okoliczności całego zdarzenia…
Do dramatycznych wydarzeń doszło podczas meczu Ultrapur Omegi Gniezno ze Śląskiem Świętochłowice. W 12. biegu na drugim łuku pierwszego okrążenia doszło do kontaktu Patryka Budniaka z Leonem Szlegielem. Chwilę później junior gospodarzy z ogromnym impetem przeleciał przez dmuchaną bandę i uderzył w metalowe ogrodzenie znajdujące się poza torem.
Na stadion natychmiast wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Akcja ratunkowa trwała kilkadziesiąt minut, a zawody zostały przerwane. Ostatecznie sędzia zdecydował o zakończeniu meczu przed czasem.
Jak podaje Głos Wielkopolski, Patryk Budniak został przetransportowany do szpitala przy ulicy Szwajcarskiej w Poznaniu. Według najnowszych informacji stan zawodnika jest ciężki, ale stabilny.
Sparta jeszcze próbowała. Potem Motor po prostu ją zmiażdżył
W Gnieźnie zapanowała cisza. Dramatyczna walka o życie młodego zawodnika
Portal przekazał również słowa Andrzeja Borowiaka z poznańskiej policji.
– Wypadek zdarzył się podczas zawodów. Na miejscu są nasi ludzie. Reanimacja trwa. Na ten moment nie mamy więcej informacji – przekazał Borowiak.
To jednak nie koniec działań służb. Jak dodano, sprawdzana będzie cała dokumentacja dotycząca zawodów, zabezpieczeń toru, licencji i procedur obowiązujących podczas meczu.
Według informacji podawanych przez SportoweFakty również Leon Szlegiel wymagał pomocy medycznej. Zawodnik gości początkowo wstał o własnych siłach, ale po chwili upadł na murawę i został zabrany do karetki.
Patryk Budniak mimo bardzo młodego wieku był jednym z najważniejszych zawodników Ultrapur Omegi Gniezno. 18-latek należał do najlepszych juniorów Krajowej Ligi Żużlowej, a jego średnia punktowa należała do ścisłej czołówki całych rozgrywek.



- Walka trwała kilkadziesiąt minut. Z Gniezna napłynęły nowe informacje
- Sparta jeszcze próbowała. Potem Motor po prostu ją zmiażdżył
- W Gnieźnie zapanowała cisza. Dramatyczna walka o życie młodego zawodnika
- Nareszcie wrócił? Zdradza, że „po prostu było lepiej”
- Żużel. Walasek wskazał problem Falubazu. Padły nazwiska liderów
Nie był jest
Jak można pisać o człowieku który żyje że był słabe