Thomsen upadł i nie wrócił. Groźny wypadek w Pardubicach
Anders Thomsen upadek Pardubice podczas DME. Groźne zdarzenie już w pierwszym biegu
To był moment, który momentalnie zatrzymał całe zawody. Anders Thomsen upadek Pardubice zaliczył już w swoim pierwszym biegu i od razu było widać, że sytuacja jest poważna. Duńczyk nie wrócił na tor i opuścił stadion w karetce.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło podczas Drużynowych Mistrzostw Europy w Pardubicach. Anders Thomsen upadł na pierwszym łuku w trzecim wyścigu, jadąc razem z Mathiasem Pollestadem. Kontakt między zawodnikami zakończył się groźnie wyglądającym upadkiem.
Nie wytrzymał i w końcu zabrał głos. Kulisy absencji w ważnym meczu
Na tor natychmiast wyjechały służby medyczne. Thomsen nie był w stanie samodzielnie wrócić do parku maszyn i został przetransportowany karetką. Jego występ zakończył się praktycznie po kilku minutach od rozpoczęcia zawodów.
Na razie brak oficjalnych informacji o stanie zdrowia Duńczyka, ale już teraz wiadomo, że to poważny cios nie tylko dla niego, ale i jego zespołu. W takich momentach sport schodzi na drugi plan — pozostaje czekać na pierwsze komunikaty po wypadku.
Fatalnie wyglądający upadek w Pardubicach…
— Maksymilian Kokott (@MaxKokott43) April 18, 2026
W 3. wyścigu na pierwszym łuku podczas #DME upadli Anders Thomsen i Mathias Pollestad. Duńczyk opuścił tor w karetce.#zuzel #speedway pic.twitter.com/726kVWSSKa


