Najgorszy scenariusz się potwierdził. Duży problem Falubazu
Damian Ratajczak kontuzja potwierdzona. Falubaz Zielona Góra z kolejnym problemem
Najgorsze przypuszczenia się potwierdziły – Damian Ratajczak ma kontuzję, a Falubaz znów traci zawodnika w kluczowym momencie sezonu. Po groźnym upadku w Rybniku sytuacja wygląda poważnie i może mieć duże konsekwencje dla drużyny.
Damian Ratajczak zaliczył bardzo groźny upadek podczas podczas turnieju eliminacyjnego Srebrnego Kasku w Rybniku. Pierwsze diagnozy mówiły już o poważnej kontuzji młodego zawodnika Stelmet Falubazu Zielona Góra. Na nieszczęście klubu potwierdziła się ta najgorsza informacja.
Klub z Zielonej Góry na swoich mediach społecznościowych umieścił wpis odnośnie stanu zdrowia Damiana Ratajczak. Niestety mamy potwierdził się najgorszy scenariusz dla młodzieżowca Falubazu. Jak poinformował klub, Damian doznał urazu lewego uda oraz barku. Aktualnie zawodnik przebywa w szpitalu w Rybniku. Niedługo mają być podjęte decyzje o dalszym etapie leczenia.
Dodatkowo prezes Adam Goliński potwierdził że, Ratajczak ma złamany obojczyk:
– Bardzo niefortunna sytuacja. W tej chwili jest opatrywany w szpitalu w Rybniku. Takie zaawansowane diagnozy wskazują na złamanie lewego uda – ponownie tego samego – co jest dla nas bardzo przykrą wiadomością. Do tego doszło złamanie obojczyka. Damian jest w dobrej kondycji psychicznej, z tego co wiem – powiedział prezes Adam Goliński w rozmowie z Radiem Zielona Góra.
Jest to na pewno spore osłabienie Stelemet Falubazu Zielona Góra. Wiemy, że Damian miał pełnić rolę zarówno juniora jak i zawodnika do lat 24. Będzie więc bardzo ciężko drużynie Grzegorza Walaska bez tak kluczowego zawodnika. Pech nie opuszcza Falubaz od startu sezonu. Mamy dopiero połowę kwietni a już trzech zawodników z Zielonej Góry musiał udać się do szpitala po upadkach.



- Najgorszy scenariusz się potwierdził. Duży problem Falubazu
- Falubaz znów traci zawodnika. Koszmar trwa przed ważnym meczem
- Gdzie dziś oglądać młodzieżowy hit? Kibice mogą się zdziwić
- Żużel. Nazar Parnicki dominował, ale ujawnił problem. To może niepokoić
- Nie tylko sprzęt zawiódł? Lebiediew mówi wprost po klęsce