Żużel. Jan Kvech nie wytrzymał po meczu w Pile! „Tor nie pozwalał się ścigać”
Jan Kvech po meczu Polonia Piła – ROW Rybnik nie gryzł się w język i wprost uderzył w warunki torowe. Czech zdradził, że jego zespół od początku gubił ustawienia, a późniejsza pogoda całkowicie zniszczyła widowisko. „Tor nie pozwalał się ścigać” – przyznał bez ogródek, sugerując, że w takich warunkach walka o wynik schodzi na drugi plan, a najważniejsze staje się bezpieczeństwo zawodników.
Jan Kvech po meczu Polonia Piła – ROW Rybnik: problemy z ustawieniami, zmienna pogoda i tor, który nie nadawał się do ścigania
Chaos od pierwszych biegów
Już od startu spotkania było widać, że coś nie funkcjonuje tak, jak powinno. Jan Kvech przyznał po meczu, że jego zespół miał poważne problemy z dopasowaniem sprzętu do warunków torowych.
— „Pogubiliśmy się od początku z ustawieniami, bo przyjechaliśmy na tor, na którym nie jeździmy na co dzień” — mówił zawodnik po spotkaniu dla klubowych mediów.
To przełożyło się na straty punktowe już w pierwszej fazie meczu, które – jak sam zaznaczył – mogły mieć kluczowe znaczenie dla końcowego wyniku.
Żużel. Antoni Mencel upadek i szok w Ostrowie! „Chwilę później wybiegł z karetki” – niedowierzanie po meczu
Żużel. Stal Rzeszów – Orzeł Łódź remis po dramacie! Kasprzak wskazał kluczowy moment
Warunki atmosferyczne tylko pogorszyły sytuację. Padający deszcz całkowicie zmienił charakter toru, a zawody zaczęły tracić sportowy sens.
— „Cały czas spadało, tor na ściganie nie pozwalał” — podkreślił Kvech.
Zawodnicy musieli zmagać się nie tylko z przyczepnością, ale też z widocznością. Jak przyznał Czech, jazda momentami przypominała walkę o przetrwanie, a nie sportową rywalizację.
— „Jak ktoś złapał szprycę, to nic nie widzi, nie wiadomo gdzie jedzie” — dodał.
Bezpieczeństwo ważniejsze niż wynik
W takich warunkach coraz częściej pojawiało się pytanie, czy kontynuowanie zawodów ma sens. Kvech nie miał wątpliwości, że decyzje organizatorów były uzasadnione.
— „Wolałbym, żeby coś zrobić z torem, żeby było bezpiecznie. Początek sezonu, nikt nie chce kontuzji” — tłumaczył.
Jego zdaniem odwołanie spotkania nie było błędem, a raczej koniecznością w obliczu pogarszających się warunków.
Czy ten mecz był do wygrania?
Na koniec pojawiło się pytanie, które zawsze wraca w takich sytuacjach – co by było, gdyby pogoda nie pokrzyżowała planów?
Kvech nie chciał jednak iść w spekulacje.
— „Ciężko mi ocenić. Wiem, gdzie straciliśmy punkty na początku, później się złapaliśmy, ale czy byśmy wygrali? Trudno powiedzieć” — przyznał szczerze.
Jak oceniasz warunki w Pile – mecz powinien zostać przerwany wcześniej czy kontynuowany za wszelką cenę?



- Żużel. Składy awizowane FOGO UNIA Leszno – Włókniarz Częstochowa! Jest pierwszy sygnał przed startem ligi
- Żużel. Tai Woffinden wrócił i powiedział wprost! „Nie byłem zadowolony” – kulisy po 22 miesiącach
- Żużel na żywo w tym tygodniu! Gdzie oglądać i transmisje TV
- Kacper Witrykus dostał życiową szansę… i skończył w karetce
- Żużel. ROW Rybnik minimalnie przegrywa w Pile. „Ten mecz był do uratowania”