Żużel. Stal Gorzów po sparingach. Paluch nie pompuje balonika: „To tylko sparing”
Stal Gorzów sparingi 2026 – Piotr Paluch ocenia formę, młodzi zawodnicy z potencjałem
Po wysoko wygranym sparingu w Zielonej Górze, trener Gezet Stali Gorzów Piotr Paluch nie ukrywał zadowoleni z tego, jak ten mecz wyglądał. Z dobrej strony pokazali się młodzi zawodnicy. Liderzy także spełnili oczekiwania. Studzi jednak ten optymizm mówiąc, że to tylko sparing. Sam zaważył jak zawodnicy Stelmetu Falubazu cały czas szukali najlepszych ustawień.
– Patrząc jeździliśmy, trenowaliśmy na swoim torze, wyglądało to dobrze ale nie było żadnego odnośnika odnośnie rywala. Dzisiaj już jest odnośnik i mogę pochwalić zawodników. Ładnie to wyglądało, pojechali z zębem, takim hartem ducha. Aczkolwiek to jest sparing i wiadomo fajne zwycięstwo, fajne biegi niektórych ale widać że potencjał wśród tych młodych zawodników jest duży.
– Natomiast jeśli chodzi o liderów, spełnili swoje oczekiwania, zadania. Paweł Przedpełski też trochę trudniej miał bo po polaniu też jechał ale też wszystko będzie dobrze i patrząc na tą chwilę mogę być zadowolony ale też żadnego hura optymizmu, ponieważ sparing jest sparingiem. Widziałem jak zawodnicy Falubazu też również żeglowali sprzętem i dopasowywali się. Dominik Kubera też również nie wszedł na takie tory. Także w lidzę będzie o wiele trudniej ale dla tych młodych zawodników takie biegi i załóżmy zwycięstwa są bardzo budujące. – powiedział Piotr Paluch
Żużel. Kolejarz Opole z nowym nabytkiem! Zespół wzmacnia się po decyzji Patricka Hansena
Żużel. Stal Gorzów ponownie triumfuje! Piorunująca końcówka gospodarzy
Następnie odniósł się do tego, że zawodnicy Zielonej Góry mieli problemy ze startami. Trener faktycznie powiedział, że w tym aspekcie spasowali się lepiej. Nie było jednak idealnie bo tracili pozycję na trasie i popełniali błędy.
– Może i dlatego, że mieliśmy też, no starcik był z lekka na początku przyczepny taki średnio, później już coraz twardziej było ale zawodnicy nasi lepiej się spasowali w tym elemencie, co skutkowało też tym że dobrze jechali. Natomiast też niektórzy gubili punkty po trasie ale to jest żużel i idealnie ciężko się jedzie, ale pewne błędy można skorygować i jechać też lepiej.
Następnie wypowiedział się na temat tak wysokiego wyniku. Nie spodziewał się aż takiej przewagi. Cieszy się, że młodzi zwodnicy pokazali charakter i wierzy, że z każdym kolejnym występem będą pokazywać się tylko lepiej. Jest jednak świadomy, że w niektórych meczach może być o to trudno.
Nie spodziewałem się ponieważ no nawet postrzałem na ostatnie sparingi Falubazu, chociaż to nie był odnośnik bo Toruń też sobie odpuszczał dużo biegów, ale nie ma co mówić, zawodnicy pojechali dobrze i te młode wilki pokazały swój charakter i jak mówiłem wcześniej, ze sparingu na sparing, z meczu na mecz z miesiąca na miesiąc powinni dobrze jechać, ambitna drużyna. Z pewnością będą poprawiać swoje wyniki ale też pewnie będą mecze gdzie będzie też trudno
Na koniec wypowiedział się o środowym meczu sparingowym w Gorzowie. Na torze będzie plandeka, gdyż spodziewane są opady deszczu. Trener zwraca uwagę na to, że to tylko sparing, więc nie chodzi tu o zwycięstwo tylko o to by żużlowcy dobrze wjechali się w sezon. Mają testować różne ustawienia by znaleźć te optymalne na mecze ligowe.
– Przykrywamy tor plandeką, ponieważ tam jakieś małe opady mają być. Natomiast zapatruje się, to nie chodzi o zwycięstwo. Chodzi o jazdę, o nabieranie doświadczenia, o żonglowanie silnikami, ustawieniami i przede wszystkim łapaniu takiej pewności siebie. To jest najważniejsze.



- Żużel. Polonia Bydgoszcz wchodzi cała na czerwono! Zaprezentowano nowe kevlary
- Żużel. Włókniarz Częstochowa chce uniknąć blamażu! Szybka reakcja sztabu
- Żużel. Unia Tarnów znika z ligi, zawodnicy ruszają na rynek! Te nazwiska szukają klubu
- Żużel. Wielkie pożegnanie na stadionie Pres Toruń! Wiemy, kto pojawi się na Motoarenie
- Żużel. Pres Toruń wzmacnia formację juniorską! Nowe ogniwo u mistrzów Polski