Żużel. Jest nowy termin meczu we Wrocławiu! Ekstraliga wydała komunikat
Żużel. Poznaliśmy nowy termin starcia Sparty z Włókniarzem. Jest oficjalny komunikat w tej sprawie
W ostatnim czasie pogoda nie jest łaskawa dla zawodników i kibiców sportu żużlowego. Kilka meczów zostało przełożonych z racji na niekorzystne prognozy pogody. Z kolei inne z nich odbyły się już po opadach deszczu. Do skutku nie doszło natomiast spotkanie Betard Sparty Wrocław z Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa na Stadionie Olimpijskim. Dzisiaj poznaliśmy nowy termin tego starcia.
Spotkanie pomiędzy obiema ekipami zaplanowane zostało pierwotnie na 30 maja. Wydawało się, że zawodnicy tego dnia pościgają się na wrocławskim owalu. Niestety nie udało się doprowadzić toru do stanu, który pozwalałby na bezpieczne rozegranie zawodów i po próbnych przejazdach zarówno gospodarzy jak i gości jednogłośnie zadecydowano o przełożeniu rywalizacji.
Z racji na to, iż organ zarządzający przyjrzał się wydarzeniom wokół tego spotkania, trochę trzeba było poczekać na nowy termin. Dzisiaj jednak Speedway Ekstraliga wydała komunikat dotyczący drugiej próby rozegrania potyczki Betard Sparty Wrocław z Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa. Ma się ona odbyć w czwartek 2 lipca o godzinie 20:30 na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu.
Mecz, który pierwotnie miał być tym rewanżowym, również przejdzie do historii. W ostatni piątek wydarzenia z Częstochowy stały się bowiem jednym z głównych tematów dyskusji w środowisku żużlowym. Pod Jasną Górą lepszy był Włókniarz Częstochowa, który pokonał Spartę 46:31. Spotkanie decyzją arbitra zostało przerwane po trzynastu rozegranych biegach z racji na stan nawierzchni.



- Żużel. GKM Grudziądz straci swoją gwiazdę?! Michael Jepsen Jensen kuszony milionami
- Żużel. Gezet Stal Gorzów już myśli o play-off?! Przedpełski powiedział to wprost
- Żużel. Stal Gorzów znowu prosi o pomoc?! Mocne słowa
- Żużle. Motor Lublin ma problem przed meczem z GKM-em?! Padły bardzo szczere słowa
- Żużel. Moonfin Magnus Ostrów zwolnił trenera! Nagła decyzja po fatalnych wynikach