Max Fricke wycofuje się z udziału w mistrzostwach! Ważna decyzja Australijczyka
Max Fricke wycofuje się z udziału w mistrzostwach! Ważna decyzja Australijczyka
Jesteśmy już na półmetku rywalizacji o tytuł Indywidualnego Mistrza Australii. Obecnie po rundach w Gillman i Mildurze na pierwszym miejscu jest fantastycznie dysponowany Brady Kurtz. Ma on już ośmiopunktową przewagę nad drugim Jackiem Holderem, do którego natomiast punkt traci Keynan Rew. W ostatnich zawodach inny z zawodników miał ogromnego pecha. Teraz podjął decyzję o wycofaniu się z rywalizacji.
Podczas drugiego turnieju w cyklu, odbywającego się w Mildurze, wielu zawodnikom problemy sprawiała nawierzchnia tamtego owalu. Doszło do kilku upadków, a także niebezpiecznych sytuacji. Jedną z ofiar toru okazał się być Max Fricke. Stały uczestnik cyklu Speedway Grand Prix w sezonie 2025 upadł już podczas pierwszego swojego biegu i jak się później okazało, odczuł skutki kontaktu z nawierzchnią.
Po tym, jak 28-latek upadł, wyjechał jeszcze do swojej drugiej gonitwy, gdzie jednak spisał się poniżej oczekiwań. Później z racji na ból kostki postanowił wycofać się z dalszego udziału w zawodach, co wzbudziło pewien niepokój o stan jego zdrowia. Na więcej informacji w sprawie Australijczyka nie trzeba było długo czekać. Max Fricke po zawodach przekazał, że jest z nim wszystko w porządku.
Mogłoby się wydawać więc, że jego starty w dwóch ostatnich rundach zmagań nie są zagrożone. W mediach społecznościowych Australijczyk przekazał jednak, że postanowił wycofać się z mistrzostw i skupi się teraz na odpoczynku i odpowiednim przygotowaniu do rozpoczęcia sezonu żużlowego na Starym Kontynencie. Taka decyzja może być podyktowana również tym, że z racji na to, co wydarzyło się w Mildurze, stracił on szansę na walkę o podium.
– Niestety, po moim upadku w niedzielę w Mildurze, wycofuję się z Indywidualnych Mistrzostw Australii. Teraz skupiam się na odpoczynku i fizjoterapii przez następne parę tygodni, aby być w pełni zdrowym i gotowym do startu sezonu w Europie. Dziękuję wszystkim za wasze wiadomości i wsparcie – napisał na Insta Stories Fricke.

Max Fricke w nadchodzącym sezonie w Polsce nadal będzie reprezentował barwy Bayersystem GKM-u Grudziądz. Z grudziądzkim zespołem Australijczyk powalczy o kolejne dobre miejsce w PGE Ekstralidze. Ponadto powróci w roli stałego uczestnika do cyklu Speedway Grand Prix, co może być dla niego zwiastunem kampanii pełnej przeróżnych wyzwań.


- Falubaz Zielona Góra – Oskar Hurysz bez mechanika. Junior zdradza kulisy odejścia do wicemistrza świata
- Bartosz Zmarzlik na torze! Mistrza świata już po pierwszym treningu
- Janusz Kołodziej uratuje resztki żużla w Tarnowie? Będzie drużyna w DMPJ!
- Żużel. Tak wyglądałaby PGE Ekstraliga 2026 z KSM. Jeden klub miałby ogromny problem
- Żużel. Powrót to dopiero początek. Śląsk Świętochłowice celuje w Metalkas 2. Ekstraligę