Przedpełski i klub grają do jednej bramki. Wymowny wpis zawodnika
Przedpełski i klub grają do jednej bramki. Wymowny wpis zawodnika
Paweł Przedpełski ma za sobą fatalny występ podczas meczu 1. kolejki PGE Ekstraligi w Gorzowie. Wychowanek toruńskiego klubu nie pokonał żadnego z rywali, a jedyny punkt przywiózł do mety w wyścigu jedenastym, gdy za jego plecami przyjechał Patryk Dudek. W Internecie już pojawiło się sporo komentarzy, że torunianie powinni zacząć rozglądać się za jego zastępcą.
Sporo kibiców zaczęło podnosić głosy o tym, żeby zastanowić się nad „wymianą” kapitana Apatora. Torunianie znajdują się bowiem w o tyle komfortowej sytuacji, że mają już dwóch innych polskich seniorów w kadrze: Emila Sajfutdinowa i Wiktora Lamparta. Po słabym występie Przedpełskiego już zaczęły pojawiać się nazwiska takie jak Kenneth Bjerre czy Matej Zagar – ci zawodnicy mieliby wejść w miejsce najsłabszego zawodnika niedzielnego spotkania.
Trzeba jednak przyznać, że reakcja niektórych kibiców, a także ekspertów jest zdecydowanie na wyrost. To dopiero pierwsze spotkanie sezonu. Oczywiście wychowanek Apatora już w ubiegłym roku zaliczał występy na podobnym poziomie, ale wcale nie jest powiedziane, że w tym roku jego forma nie będzie zwyżkować. Zawodnikowi z pewnością trzeba dać szansę w pierwszym meczu domowym, który czeka klub z Torunia już w najbliższy piątek. Wówczas ich rywalem będzie Fogo Unia Leszno.
Apator odniósł się w mediach społecznościowych do komentarzy sugerujących, by ich kapitan „poszedł w odstawkę”, oznaczając Patryka Malitowskiego – byłego żużlowca, a obecnie eksperta Canal+.
„Pokażmy wsparcie dla Kapitana! Patryk Malitowski – nikt tutaj Pawła za nic nie wymieni”
Na ruch klubu odpowiedział Paweł Przedpełski – „Dam z siebie wszystko, by się odwdzięczyć„
W Toruniu nikt nie zamierza robić nerwowych ruchów. To dopiero początek sezonu i nie tacy zawodnicy jak 28-latek zaliczyli słabsze występy. Torunianie przegrali w Gorzowie dość wysoko, jednak dyspocyzja Sajfutdinowa, Dudka czy Lamberta może napawać optymizmem. Nie jest wykluczone, że już w piątek do tej trójki swoim wynikiem doszusuje właśnie kapitan „Aniołów”.


Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ
- Żużel. To już moment graniczny. Liderzy zawodzą, trener mówi wprost
- Kubera mówi wprost. „Jestem sfrustrowany”
- Żużel. Falubaz rozbił Włókniarz! Pewne zwycięstwo w Zielonej Górze
- Żużel na żywo. Transmisja Grand Prix na żużlu Landshut 2026
- Żużel. Wczoraj miał urodziny, dziś Buczkowski na czele IMP Challenge