Żużel. Gdańszczanie zaprezentowali drużynę na sezon 2024
Żużel. Gdańszczanie zaprezentowali drużynę na sezon 2024
Energa Wybrzeże Gdańsk będzie w nadchodzącym sezonie dysponować bardzo zmienioną kadrą. W Gdańsku chcą zaprezentować się jak najlepiej, a skład zespołu na 2024 rok został w niedzielę zaprezentowany.
W nadchodzącej kampanii zestawienie gdańskiego klubu zmienia się diametralnie. Trzon stanowić będą Nicolai Klindt, który jako jedyny z seniorów pozostał w zespole, Niels Kristian-Iversen i Krzysztof Kasprzak. Z kolei kolejnymi dwoma nazwiskami są dwaj byli żużlowcy Orła Łódź: Tom Brennan oraz Mateusz Tonder. Gdańszczanie będą dysponować Miłoszem Wysockim, Erykiem Kamińskim czy Bartoszem Tyburskim w formacji młodzieżowej. Wybrzeże ma zatem doświadczonych zawodników, których wspierać mają młodsi koledzy.
Gdański klub nie należy do faworytów całej ligi, jakimi są zespoły z Ostrowa, Bydgoszczy, Rybnika i Krosna. Nad Motławą mają jednak duże ambicje. Jak powiedział podczas prezentacji trener zespołu Eryk Jóźwiak, celem na rozgrywki jest awans do fazy play-off. W przypadku zrealizowania tego kolejne będą oni wyznaczać na bieżąco.
– Chcemy w sezonie zaprezentować się dla was jak najlepiej i tworzyć widowiska, które przyniosą wam radość. Celem sportowym w pierwszej kolejności jest awans do play-off Speedway 2. Ekstraligi. Gdy znajdziemy się w czołowej szóstce, wyznaczymy kolejne cele – zadeklarował Eryk Jóźwiak podczas prezentacji gdańskiego zespołu.
Wybrzeże Gdańsk rozgrywki Speedway 2. Ekstraligi rozpocznie 14 kwietnia na swoim domowym torze, a ich rywalem będzie spadkowicz z PGE Ekstraligi, zespół Wilków Krosno.


Magazyn Żużlowy Best Speedway TV
- Żużel. 1,5 mln zł do zwrotu? Były wiceprezes Stali Gorzów stawia zarzuty o dotacje i długi
- Żużel. Jason Doyle znów celuje najwyżej. Czy 40-latek może jeszcze wstrząsnąć Grand Prix?
- Żużel. Raport, którego boją się w Gorzowie? Były wiceprezes Stali Gorzów mówi wprost
- Żużel. Pierwsze spotkanie kadry z Chomskim. Sygnały mówią więcej, niż się wydaje
- Żużel. PRES Toruń z planami sparingowymi. Pierwsze mecze powiedzą więcej, niż się wydaje