Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Żużel. Udane rozpoczęcie sezonu w wykonaniu Szymona Woźniaka. „Bardzo się cieszę z tego drugiego miejsca.”

żużel
Fot. Michał Szmyd

Autor: Paweł Płóciniak

Żużel. Udane rozpoczęcie sezonu w wykonaniu Szymona Woźniaka. „Bardzo się cieszę z tego drugiego miejsca.”

Jedną z pierwszych imprez w tym roku w Polsce było Kryterium Asów Polskich Lig Żużlowych. W zawodach wystąpił wychowanek miejscowej Abramczyk Polonii Bydgoszcz Szymon Woźniak, który drugi raz z rzędu stanął na podium, Tym razem zajmując drugą lokatę.

Świetny występ w Kryterium Asów

W niedzielę 24 marca w Bydgoszczy zainaugurowano sezon corocznym turniejem Kryterium Asów Polskich Lig Żużlowych. W zawodach wystąpili żużlowcy Abramczyk Polonii Bydgoszcz oraz czołowi żużlowcy PGE Ekstraligi czy także uczestnicy cyklu Grand Prix. Wychowanek bydgoskiej polonii Szymon Woźniak po raz kolejny wziął udział w tej imprezie, na koniec zajmując drugą lokatę. Zawodnik ebut.pl Stali Gorzów zdobył dwanaście oczek wygrywając cztery wyścigi i w jednym nie zdobywając punktu. Ostatecznie musiał ustąpić tylko Bartoszowi Zmarzlikowi, który tego dnia nie zaznał goryczy porażki.

Tak udane, ale wiadomo jest to dopiero początek sezonu. Tak naprawdę dla mnie to były pierwsze starty w ogóle spod taśmy w tym roku. Nie udało mi się wcześniej na treningach postartować z taśmy. Cieszę się, że mam już te pierwsze zawody za sobą i udaje mi się podtrzymać dobrą tendencję, bo byłem piąty, czwarty, trzeci, w tym roku drugi w kryterium asów. Także bardzo się cieszę z tego drugiego miejsca – powiedział Szymon Woźniak.

Współpraca z Hancockiem

Na początku listopada ubiegłego roku Greg Hancock został ogłoszony nową osobą w teamie Szymona Woźniaka. Wcześniej Hancock pracował w sztabie szkoleniowym Betard Sparty Wrocław. Tegoroczny uczestnik cyklu Grand Prix zimą poleciał do Kalifornii, gdzie trenował pod jego okiem do sezonu. W wyprawie towarzyszyli mu najbliżsi żona oraz dwie córeczki, więc przygotowania w Stanach nie oznaczały rozłąki z rodziną. Amerykański czterokrotny indywidualny mistrz świata ma współpracować z Woźniakiem nie tylko podczas rund cyklu Grand Prix oraz także podczas spotkań ligowych w PGE Ekstralidze.

Greg przyleciał tak naprawdę wczoraj. Także nie mieliśmy jakby za wielu okazji jeszcze przed startem sezonu razem potrenować. Wiadomo zrobiliśmy naprawdę kawał dobrej roboty w Kalifornii, ale to już było kawałek czasu temu, ale teraz Greg już zostaje ze mną na dłużej i będziemy mieli czas, żeby popracować jeszcze na treningach, na sparingach, na zbliżających się zawodach. Także nasza współpraca będzie teraz nabierała tempa, z czego naprawdę się bardzo cieszę i już nie mogę się doczekać – twierdzi.

Cykl Grand Prix – nowe wyzwania

W sierpniu poprzedniego sezonu w szwedzkim Gislaved odbyły się zawody Grand Prix Challenge mające na celu wyłonienie trójki szczęśliwców, którzy zapewnią sobie udział nadchodzącym cyklu. Trzecie miejsce i ostatnie premiujące awansem wtedy zajął Szymon Woźniak, dla którego będzie to pierwszy sezon wśród najlepszych żużlowców świata w karierze. Przed Woźniakiem naprawdę wymagający sezon, a pierwszy turniej w walce o tytuł indywidualnego mistrza świata rozpocznie się już za ponad miesiąc w chorwackim Gorican. Wychowanek Abramczyk Polonii Bydgoszcz będzie jednym z trzech polskich zawodników uczestniczących w tym zmaganiach. Dwoma pozostałymi są zawodnicy Orlen Oil Motoru Lublin Bartosz Zmarzlik oraz Dominik Kubera.

To prawda, to spełnienie takiego można powiedzieć jednego z największych marzeń, jakby otworzyło kolejną furtkę i tak to duże wyzwanie przede mną w tym sezonie, ale naprawdę zimą i ja wraz teamem, wszystkimi osobami, które pracują jakby za moimi plecami zrobiliśmy kawał dobrej roboty. Jesteśmy przygotowani bardzo dobrze pod każdym względem tak naprawdę i teraz po prostu musimy starać się wykonywać swoją pracę jak najlepiej. Praca w zimę została zrobiona naprawdę wielka, także wszystko teraz jest w naszych rękach i tyle co mogę powiedzieć. Oby zdrowie dopisało i będziemy się starali w tym roku dobrze bawić – przyznał.

Szymon Woźniak będzie miał okazję najpierw sprawdzić się w rozgrywkach PGE Ekstraligi, by pod koniec kwietnia rozpocząć walkę o tytuł mistrza świata. Pierwsza runda cyklu zaplanowana jest na 27 kwietnia w chorwackim Gorican.

Szymek wozniak
Fot. Michał Szmyd
MAAS 160723 2
Fot. Marta Astachow

Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *