Przejdź do treści
Aktualności/Metalkas 2. Ekstraliga

Żużel. Testują zawodnika, a jest on najlepszy w zespole!? Zostanie na zapleczu Ekstraligi?

Żużel
Fot. Łukasz Wilk

Autor: Krzysztof Grzęda

Żużel. Testują zawodnika, a jest on najlepszy w zespole!? Zostanie na zapleczu Ekstraligi?

Josh Pickering dołączył niedawno do ekipy Energa Wybrzeża Gdańsk i w pierwszym meczu na bardzo trudnym terenie w Bydgoszczy pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie, czy Australijczyk pozostanie w Metalkas 2. Ekstralidze?

Tegoroczny sezon dla gdańskiego klubu idzie jak po grudzie. Wybrzeże zamyka ligową tabelę, mając zaledwie jeden punkt i brak perspektyw na utrzymanie na zapleczu Ekstraligi. W wielu przedsezonowych opiniach klub znad morza stawiany był do roli zespołu mogącego powalczyć o czołową czwórkę. Taki wynik miała zapewnić trójka liderów w osobach Krzysztofa Kasprzaka, Nicolaia Klindta i Nielsa Kristiana Iversena, którzy mieli mieć wsparcie Mateusza Tondera i Toma Brennana. Jednak cały ten zespół jechał poniżej oczekiwań, a dwie ostatnie porażki na domowym torze przelały czarę goryczy i władze Wybrzeża postawiły na „wariant oszczędnościowy”.

Od niedzielnego meczu w Bydgoszczy od składu zostali odsunięci najdrożsi zawodnicy, Kasprzak i Iversen, a w ich miejsce pojawił się Bartosz Głogowski oraz zastępstwo zawodnika za Nicolaia Klindta, który nabawił się urazu. Jednak dzień po ogłoszeniu składu awizowanego na mecz z Abramczyk Polonią jako nowy zawodnik Wybrzeża został przedstawiony Josh Pickering i to on wystąpił w miejsce Głogowskiego.

Dla Pickeringa był to pierwszy start w Polsce po niemal roku, ostatni raz wystartował 30 września w finale 2. Ligi Żużlowej, zdobywając jeden punkt w dwóch startach. Słaba dyspozycja na przestrzeni całego sezonu spowodowała, że Australijczyk nie znalazł pracodawcy na obecny sezon i był wolnym zawodnikiem. Co prawda w jego przypadku mówiło się o możliwym angażu w zespole z Krakowa, ale nie przystąpił on do rozgrywek i Pickering nie miał klubu w Polsce do momentu zakontraktowania go przez Wybrzeże.

Australijczyk nie ma ogromnego doświadczenia na polskich torach. Zadebiutował w Krośnie w 2022 roku, gdzie odjechał dwa mecze. Na torze pojawił się 12 razy i zdobył 20 punktów. Na kolejną szansę musiał czekać 3 lata, w 2022 w 9. spotkaniach reprezentował Kolejarz Rawicz i wykręcił świetną średnią, 2,111. Wydawało się, że Australijczyk jest na dobrej drodze do ustabilizowania się na wysokiej dyspozycji w najniższej klasie rozgrywkowej w Polsce, ale po przejściu do Gniezna tak się nie stało. Znacznie obniżył swoje loty, czego skutkiem był brak kontraktu w obecnym sezonie.

Energa Wybrzeże Gdańsk już praktycznie spadło z Metalkas Ekstraligi, potrzebują oni cudu, aby się utrzymać, ale nie wydaje się, aby taki nadszedł, dlatego ściągniecie Josha Pickeringa potraktowano jako sprawdzanie zawodnika na przyszły sezon w Krajowej Lidze Żużlowej, a tymczasem w minioną niedzielę zaprezentował się z bardzo dobrej strony. Pojawił się na torze sześć razy i zdobył 13 punktów, był zdecydowanym liderem swojego zespołu.

Jako drugi zawodnik w tym sezonie (nie licząc wykluczenia) był w stanie pokonać Krzysztofa Buczkowskiego na jego domowym torze. Wydawało się, że Wybrzeze będzie miało możliwość przetestowania Australijczyka, a tymczasem pokazuje on się z bardzo dobrej strony. Jak poinformował na swoim profilu na Facebooku po tym spotkaniu miał on do dyspozycji sprzęt Taia Woffindena, ale pomimo tego jego dyspozycję można uznać za sporą niespodziankę.

Gdańskiemu klubowi do zakończenia sezonu pozostały jeszcze cztery spotkania i jeśli utrzyma tak dobrą formę, to jego pozostanie w Wybrzeżu, nie musi być takie pewne. Może utrzymać on średnią na poziomie dwóch punktów na bieg, a wtedy mogą zainteresować się nim inne kluby. Pickering mógłby trafić do zespołu, który obecnie ma problemy na pozycji zagranicznego seniora. Takimi klubami obecnie są Orzeł Łódź, czy Wilki Krosno. Luke Becker i Vaclav Milik nie jadą źle, ale ich forma nie jest bardzo wysoka i równa, dlatego nie będzie zaskoczenia, jeśli działacze tych klubów zdecydują się na postawienie na nowe nazwiska.

Australijczyk mógłby być brany pod uwagę przez beniaminka Metalkas 2. Ekstraligi, którym najprawdopodobniej zostanie jego były klub, Ultrapur Start Gniezno. W konfiguracji z polskim zawodnikiem na U24 klub może sobie pozwolić na zakontraktowanie trzech zawodników zagranicznych i w tym miejscu również można byłoby szukać szansy dla Josha Pickeringa. Jednak czy faktycznie tak się stanie? Trzeba poczekać, co przyniesie przyszłość.

450252026 8061235820581050 6785185331185309106 n
Fot. Łukasz Wilk
450210302 8061230663914899 4908550897027339846 n
Fot. Łukasz Wilk

Dołącz do nas na YouTube – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *