Żużel - Ekscytujące Aktualności

Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Żużel. Różnice pomiędzy Ekstraligą a Speedway 2. Ekstraligą. Zawodnik wyjaśnia

żużel
Fot. Marta Astachow

Autor: Jakub Bielak

Oceń Wpis

Żużel. Różnice pomiędzy Ekstraligą a Speedway 2. Ekstraligą. Zawodnik wyjaśnia

Wszyscy w środowisku żużlowym od lat dyskutują nad tym, jaka jest różnica między dwoma najwyższymi poziomami rozgrywkowymi. Mieliśmy przykłady wielu zawodników, którzy już nie byli w stanie solidnie punktować w Ekstralidze, za to na jej zapleczu byli czołowymi postaciami. Różnice wskazuje Przemysław Pawlicki, drugi najlepszy zawodnik 1. Ligi w sezonie 2023.

Enea Falubaz Zielona Góra przeszedł przez rozgrywki wtedy jeszcze 1. Ligi Żużlowej (obecnie funkcjonuje już nazwa Speedway 2. Ekstraliga) jak burza. Przemysław Pawlicki był liderem zespołu, ale równie dobrze za takich można uznać Rasmusa Jensena czy Krzysztofa Buczkowskiego, których średnie były tylko minimalnie gorsze. Na bardzo dobrym poziomie jechał również Rohan Tungate. Najsłabszy z podstawowej piątki seniorów – Luke Becker – zakończył sezon ze średnią 2,052 punktu na bieg. Trzeba więc przyznać, że skład zielonogórzan zdecydowanie przerósł pierwszoligową konkurencję.

Myślę, że z tym składem, który mieliśmy w tym roku z Falubazem przy dyspozycji wszystkich zawodników jakbyśmy się spotkali z drużynami z Ekstraligi, to na pewno byłyby to wyrównane mecze. Jak chodzi o różnice, to na pewno jest to różnica odczuwalna. W Ekstralidze mniej możesz zrobić rzeczy na trasie, ścigając się. W 1. Lidze te tory pozwalają na to, tory są ciutkę trudniejsze czasami i one pozwalają wykorzystywać różne ścieżki – mówi o różnicach pomiędzy ligami Przemysław Pawlicki w podcaście Jacka Dreczki “Mówi się żużel”.

Wychowanek Unii Leszno zwrócił również uwagę na bardzo ważną różnicę, która często jest pomijana w tych rozważaniach. Mowa o przygotowaniu torów. Według doświadczonego zawodnika w Speedway 2. Ekstralidze (wcześniej 1. Liga Żużlowa) jest więcej walki na trasie. Wynika to z przygotowania nawierzchni, ale również z większych różnic sprzętowych pomiędzy zawodnikami, co sprawia że faworytowi łatwiej przebijać się do przodu po nieudanym starcie.

Na pewno więcej się dzieje. Ekstraliga jest ligą, gdzie ten sprzęt jest u wszystkich zawodników bardzo wyrównany. Jeżeli chcesz wygrywać w Ekstralidze, to musisz dochodzić do poziomu perfekcji. Ten sprzęt musi być dopasowany idealnie. W 1. Lidze ten poziom nie jest aż tak bardzo wyrównany, ale też można się pościgać. Nie uważam, że to jest duża przepaść. Jeżdżąc w 1. Lidze startowałem z chłopakami w Danii, Szwecji czy różnych eliminacjach i potrafiłem z nimi się ścigać i wygrywać również – uważa lider Falubazu.

Starszy z braci Pawlickich uważa, że niezależnie od tego, w której lidze startuje, inwestycje w sprzęt muszą pozostać na tym samym, wysokim poziomie. Jest to w pełni profesjonale podejście. Niektórzy zawodnicy, którzy po latach jazdy w elicie schodzą szczebel niżej, nieco ograniczają swój budżet na sprzęt, przez co wcale nie brylują w niższej lidze.

Czy jeździłem w 1. Lidze czy w Ekstralidze, to inwestuję cały czas tak samo. Nie wyobrażam sobie nie inwestować podobnie – słyszymy w “Mówi się żużel”.

pp
Fot. Marta Astachow
Gislaved
Fot. Natalia Gotter

Fot. Marta Astachow, Natalia Gotter

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nasi partnerzy

×