Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/PGE Ekstraliga – żużel Polska

Żużel. Różnice pomiędzy Ekstraligą a Speedway 2. Ekstraligą. Zawodnik wyjaśnia

żużel
Fot. Marta Astachow
📅 4 grudnia 2023 🕒 13:11 ⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:

Żużel. Różnice pomiędzy Ekstraligą a Speedway 2. Ekstraligą. Zawodnik wyjaśnia

Wszyscy w środowisku żużlowym od lat dyskutują nad tym, jaka jest różnica między dwoma najwyższymi poziomami rozgrywkowymi. Mieliśmy przykłady wielu zawodników, którzy już nie byli w stanie solidnie punktować w Ekstralidze, za to na jej zapleczu byli czołowymi postaciami. Różnice wskazuje Przemysław Pawlicki, drugi najlepszy zawodnik 1. Ligi w sezonie 2023.

Myślę, że z tym składem, który mieliśmy w tym roku z Falubazem przy dyspozycji wszystkich zawodników jakbyśmy się spotkali z drużynami z Ekstraligi, to na pewno byłyby to wyrównane mecze. Jak chodzi o różnice, to na pewno jest to różnica odczuwalna. W Ekstralidze mniej możesz zrobić rzeczy na trasie, ścigając się. W 1. Lidze te tory pozwalają na to, tory są ciutkę trudniejsze czasami i one pozwalają wykorzystywać różne ścieżki – mówi o różnicach pomiędzy ligami Przemysław Pawlicki w podcaście Jacka Dreczki „Mówi się żużel”.

Wychowanek Unii Leszno zwrócił również uwagę na bardzo ważną różnicę, która często jest pomijana w tych rozważaniach. Mowa o przygotowaniu torów. Według doświadczonego zawodnika w Speedway 2. Ekstralidze (wcześniej 1. Liga Żużlowa) jest więcej walki na trasie. Wynika to z przygotowania nawierzchni, ale również z większych różnic sprzętowych pomiędzy zawodnikami, co sprawia że faworytowi łatwiej przebijać się do przodu po nieudanym starcie.

Na pewno więcej się dzieje. Ekstraliga jest ligą, gdzie ten sprzęt jest u wszystkich zawodników bardzo wyrównany. Jeżeli chcesz wygrywać w Ekstralidze, to musisz dochodzić do poziomu perfekcji. Ten sprzęt musi być dopasowany idealnie. W 1. Lidze ten poziom nie jest aż tak bardzo wyrównany, ale też można się pościgać. Nie uważam, że to jest duża przepaść. Jeżdżąc w 1. Lidze startowałem z chłopakami w Danii, Szwecji czy różnych eliminacjach i potrafiłem z nimi się ścigać i wygrywać również – uważa lider Falubazu.

Starszy z braci Pawlickich uważa, że niezależnie od tego, w której lidze startuje, inwestycje w sprzęt muszą pozostać na tym samym, wysokim poziomie. Jest to w pełni profesjonale podejście. Niektórzy zawodnicy, którzy po latach jazdy w elicie schodzą szczebel niżej, nieco ograniczają swój budżet na sprzęt, przez co wcale nie brylują w niższej lidze.

Czy jeździłem w 1. Lidze czy w Ekstralidze, to inwestuję cały czas tak samo. Nie wyobrażam sobie nie inwestować podobnie – słyszymy w „Mówi się żużel”.

pp
Fot. Marta Astachow
Gislaved
Fot. Natalia Gotter

Fot. Marta Astachow, Natalia Gotter

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Avatar Jakub Bielak

Autor tekstu:

Jakub Bielak

Fan żużla, piłki, F1 i ogólnie sportu. Jak trzeba, zostanę ekspertem nawet i od łyżwiarstwa figurowego

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *