Przejdź do treści
Aktualności/Turnieje Drużynowe

Żużel. Powrót na stare śmieci. Czy jego doświadczenie pomoże reprezentacji?

Żużel
Fot. Roman Biliński

Autor: Dawid Ociepa

Żużel. Powrót na stare śmieci. Czy jego doświadczenie pomoże reprezentacji?

Już w sobotę na grudziądzki owal wyjadą żużlowcy czterech najlepszych, europejskich reprezentacji. Oczywistym jest fakt, że Polska z Bartoszem Zmarzlikiem na czele jest zdecydowanym faworytem. Najbliżej jednak sprawienia ewentualnej sensacji gospodarzy jest reprezentacja Danii. Mikkela Michelsena i Andersa Thomsena w końcu nikomu nie trzeba przedstawiać. Asem w rękawie może być też… Nicki Pedersen. Menedżer Duńczyków spędził szmat czasu w GKM-ie Grudziądz, więc ten owal zna jak mało który.

Trzy długie lata trzykrotny indywidualny mistrz świata spędził z gołębiem na plastronie. Trzy razy wraz z GKM-em zajmował również trzecie miejsce w PGE Ekstralidze, co nie brzmi imponująco. W końcu doświadczony jeździec miał poprowadzić swoją ekipę do uprawnionych play-offów. Ta sztuka się nie udała, choć to nie znaczy wcale, że indywidualnie menedżer reprezentacji Danii nie radził sobie dobrze na domowym owalu. Wręcz przeciwnie – nawet w nieudanej kampanii 2023 w Grudziądzu notował dobre występy.

Zmierzamy do tego, że jego doświadczenie w obcowaniu z długim, grudziądzkim torem może pomóc jego reprezentacji. Skorzystają na tym głównie ci, którzy nie są w swojej kadrze postaciami pierwszoplanowymi. Mowa oczywiście o Rasmusie Jensenie i Madsie Hansenie. Pedersen nie będzie miał żadnych rozterek w zdradzaniu sekretów swojego starego domu. W końcu Nicki w tym roku nie będzie startował w PGE Ekstralidze i niewiele wskazuje na to, że tam się pojawi.

Taka pomoc będzie niesłychanie ważna w kontekście rywalizacji o złoto. Nie zmienia to faktu, że w sobotę to nasze orzełki będą murowanym faworytem do zdobycia swojego trzeciego drużynowego mistrzostwa Europy. Nie mniej, taki dodatkowy smaczek w batalii o najwyższy stopień podium zwraca uwagę, że wcale podopiecznym Rafała Dobruckiego nie będzie tak łatwo. A to tylko sprawia, że chociaż trochę bardziej będziemy się niecierpliwić w oczekiwaniu na wielki finał europejskiego czempionatu.

Żużel
Fot. Łukasz Wilk
433865713 977593097707795 7331570075560502820 n
Fot. Roman Biliński

Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *