Żużel. Polak zdominował mistrzostwa w Argentynie. Tak skomentował warunki rywalizacji
Żużel. Polak zdominował mistrzostwa w Argentynie. Tak skomentował warunki rywalizacji
Podczas gdy w Europie miesiące zimowe spędzamy w ciepłych domach chroniąc się przed chłodem, na południowej półkuli lato i wiosna trwają w najlepsze. Za oceanem w słonecznej o tej porze roku Argentynie, odbywają się zgodnie z tradycją Indywidualne Mistrzostwa Argentyny na żużlu. W przeciwieństwie do Polski, Niemiec czy Wielkiej Brytanii, kraj ten umożliwia kontynuowanie sezonu żużlowego w miesiącach, kiedy to przerwa jesienno-zimowa w Europie trwa w najlepsze. Ściganie w Ameryce Południowej jest więc najwcześniejszym akcentem sezonu, który w Polsce rozpocznie się w kwietniu.
Od lat na mistrzostwa w Argentynie przyjeżdża wielu żużlowców z Polski, którzy nie zamierzają rozstawać się ze sportem na zimę. W tym roku po drugiej stronie globu wystąpiło trzech zawodników z naszego kraju. W cyklu uczestniczył Daniel Kaczmarek, który od początku wskazywany był na faworyta, Mateusz Tonder oraz Paweł Miesiąc. Jak się końcowo okazało, Polacy znowu dzielili i rządzili w Argentynie. Złoto wywalczył Kaczmarek, który zdominował całe mistrzostwa. Nowy mistrz podczas pobytu w Argentynie napotkał jednak wiele wyzwań, o których opowiedział w niedawnym wywiadzie dla portalu polskizuzel.pl:
„Na pewno żużel w Argentynie, jak i życie, uczy dużo samozaparcia, wytrwałości i charakteru. Nie jest tak łatwo, jak u nas. W Polsce, gdy coś ci się popsuje, dzwonisz po części i na drugi dzień masz nowe. Do tego dochodzi jeszcze bariera językowa, gdyż mało kto mówi tu po angielsku. Aby zrobić serwis silnika musiałem wstawać w środku nocy, jechać 400 kilometrów autobusem do innego miasta, samemu wyczyścić ten silnik i wspólnie z tunerem go później składać. Trzeba też oszczędzać opony, ponieważ ma się jedną na zawody. Używa się opon dętkowych, jest o wiele większa kontrola nad motocyklem.”– powiedział dla polskizuzel.pl Daniel Kaczmarek
Na każdy sukces trzeba jednak mocno zapracować. Kaczmarek, mimo że był zdecydowanym faworytem w Argentynie, to w ostatnich sezonach w Polsce, nie może nawiązać do swojej najlepszej dyspozycji sprzed lat. Młodzieżowy mistrz Polski z 2016 roku ma za sobą kilka lat, o których z pewnością chciałby zapomnieć. Dlatego właśnie sukces w Argentynie, ma pomóc mu w podreperowaniu formy.
„Przyjechałem tutaj wygrać, ale nie nakładałem na siebie zbytniej presji. Cieszę się ze zwycięstwa. Najtrudniejsze były święta i rozłąka z rodziną. Jestem patriotą i osobą rodzinną, więc ciężko przeżywałem ten okres.” – podsumował Indywidualny Mistrz Argentyny dla portalu polskizuzel.pl
Daniel Kaczmarek w sezonie 2025 reprezentować będzie barwy Wybrzeża Gdańsk. Z pomocą młodzieżowego mistrza Polski z 2016 roku, gdańszczanie mają nadzieję na powrót na drugi poziom rozgrywkowy. Pierwszy mecz Wybrzeże odjedzie 13.04 z Landshut Devils w ramach Krajowej Ligi Żużlowej



- Żużel. Orzeł Łódź z rekordem. Wielkie liczby potwierdzają rosnące ambicje klubu
- Żużel. Włókniarz zaszalał! Zmarzlik w Częstochowie już za tydzień!
- Żużel. GKM Grudziądz ma to już za sobą! „Gołębie” sprawdziły tor jako ostatnie
- Żużel. Patrick Hansen przed nowym wyzwaniem! Połączy ściganie z trenowaniem
- Żużel. Jakub Krawczyk nie owija w bawełnę. Padły ważne słowa po treningu Ostrovii