Żużel - Ekscytujące Aktualności

Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Żużel. Marzenia o Jarosławie Hampelu w Grudziądzu rozmyły się: „Chcieć a Móc” – Kulisy transferowych rozmów

Żużel
Fot. Kazimierz Kożuch

Autor: Jan Kamiński

Oceń Wpis

Żużel. Marzenia o Jarosławie Hampelu w Grudziądzu rozmyły się: „Chcieć a Móc” – Kulisy transferowych rozmów

W składzie GKM-u Grudziądz podczas okresu transferowego zaszło kilka zmian. Klub opuścili Nicki Pedersen, Gleb Czugunow oraz Frederik Jakobsen a na ich miejsce sprowadzono dwóch Australijczyków. Dowiedzieliśmy się jednak, że kadra Gołębi mogła wyglądać kompletnie inaczej. Klub prowadził rozmowy z kilkoma cenionymi zawodnikami.

Rozmowy z byłym kapitanem mistrza Polski

Jednym z celów był Drużynowy Mistrz Polski z Lublina, Jarosław Hampel, który musiał opuścić ekipę Koziołków na rzecz wstępującego w grono seniorów Mateusza Cierniaka. Usługami 41-latka była zainteresowana spora część stawki, lecz ostatecznie wybrał on powrót do Falubazu Zielona Góra. Prezes grudziądzan, Marcin Murawski, powiedział, jak wyglądały kontakty z gwiazdą ligi.

-Chcieć może i chcieliśmy, ale wiadomo, że chcieć a móc, to dwie zupełnie różne sprawy. Grudziądza nie stać na zespół złożony z gwiazd, czy z głośnych nazwisk. Po wstępnych zapytaniach skierowanych do Jarka odnieśliśmy wrażenie, że średnio lubi grudziądzki tor. Wydaje mi się, że przejście do nas byłoby dla niego bardziej ostatecznością, gdyby nie było już szans na starty w innym klubie PGE Ekstraligi – powiedział w rozmowie z Tygodnikiem Żużlowym.

żużel
Fot. Kazimierz Kożuch

Plotki o transferze Andrzeja Lebiediewa

Jarosław Hampel nie był jedynym, który zaciekawił działaczy zespołu z Grudziądza. Zainteresowaniem mógł się cieszyć również Andrzej Lebiediew. Łotysz, chcąc pozostać na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, opuścił ekipę spadkowicza z Krosna i finalnie będzie reprezentował barwy leszczyńskich Byków.

Był przez moment taki temat i jakieś rozmowy z tym zawodnikiem trwały, ale ostatecznie postanowiliśmy pójść w innym kierunku – dodał.

Lebiediew
fot. Mateusz Biskup

Teraz już wiemy, że w Grudziądzu zobaczymy trzech Australijczyków, ponieważ do Maxa Fricke dołączą Jason Doyle i Jaimon Lidsey. Wspierani będą oni przez Wadima Tarasienko oraz Kacpra Pludrę, a wszyscy sympatycy zespołu liczą, że swój wielki talent pokaże Kevin Małkiewicz. Można więc z zaciekawieniem oczekiwać występów drużyny Gołębi i spekulować, czy uda im się w końcu osiągnąć cel, jakim jest występ w fazie play-off.

Magazyn Żużlowy Best Speedway TV

Reklamy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nasi partnerzy

×