Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Żużel. Kolejny słaby mecz Apatora Toruń na wyjeździe – „Z pewnością kto analizuje program, to będzie doszukiwał się różnych możliwych rozwiązań.”

Żużel
Fot. Kazimierz Kożuch

Autor: Kamil Tokarczyk

Żużel. Kolejny słaby mecz Apatora Toruń na wyjeździe – „Z pewnością kto analizuje program, to będzie doszukiwał się różnych możliwych rozwiązań.”

Dużym problemem w tym sezonie dla For Nature Solutions Apatora Toruń są spotkania wyjazdowe, podopieczni Roberta Sawiny przegrali wszystkie cztery mecze, a ich najlepszy wynik to 41 punktów w Lesznie oraz Krośnie. W ostatnim spotkaniu wyjazdowym Apator wyraźnie przegrał z Platinum Motorem Lublin 31:59.

Leon Madsen: “Nie było tak łatwo, jak się spodziewaliśmy”

ZŁE USTAWIENIE DRUŻYNY BOLĄCZKĄ APATORA?

Po spotkaniu w Lublinie, można było usłyszeć głosy o złym rozstawieniu drużyny przez trenera Roberta Sawinę. Trener po meczu z Tauron Włókniarzem Częstochową, postanowił zamienić numerami startowymi Roberta Lamberta z Emilem Sajfutdinowem. Jak możemy zauważyć po wyniku spotkania, a także zdobyczy punktowej Roberta Lamberta, zagrywka ta nie przyniosła spodziewanych rezultatów:

-„Z pewnością kto analizuje program, to będzie doszukiwał się różnych możliwych rozwiązań. Po meczu w Częstochowie uznałem, że to ustawienie jest lepsze z uwagi na to, że tam zabrakło możliwości związanych z dobrym startem dla Emila. Chciałem też ustawić inaczej wyścig trzynasty. Druga sprawa jest taka, że z uwagi na to, że uważałem, iż mamy dwóch liderów, którzy są pewni, to uznałem, że to ustawienie będzie lepsze. Występy Emila w Lublinie dotychczas wypadały bardzo źle”-powiedział Sawina w rozmowie z Canal+Sport5.

SAM SAJFUTDINOW TO ZA MAŁO

Już po raz kolejny w tym sezonie, w zespole For Naure Solutions Apatora Toruń brakuje zawodnika, który wspomógłby Emila Sajfutdinowa. W Lublinie Emil zdobył piętnaście punktów w sześciu startach, natomiast pozostała czwórka seniorów zdobyła łącznie tyle samo punktów! Szczególnie zaskakująca była postawa wcześniej wspomnianego Roberta Lamberta oraz Wiktora Lamparta, którzy przecież jeszcze nie tak dawno reprezentowali barwy Motoru:

-„Z pewnością jesteśmy smutni. Nie liczyliśmy się z taką sytuacją, w której po meczu będziemy rozmawiać o tak wielkich rozmiarach porażki. Jeden zawodnik tylko punktował na swoim poziomie. Emil Sajfutdinow spisuje się bardzo dobrze, a ten mecz zaczął od ustawień ząb wyżej niż reszta”- zaznaczył trener For Nature Solutions Apatora Toruń.

MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *