Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Żużel. Janusz Ślączka tłumaczy zawodnika. „Ma bardzo duże problemy sprzętowe”

żużel
Fot. Paweł Wilczyński

Autor: Jakub Bielak

Best Speedway Tv

Żużel. Janusz Ślączka tłumaczy zawodnika. „Ma bardzo duże problemy sprzętowe”

Krono-Plast Włókniarz Częstochowa przegrał w Gorzowie w niedzielny wieczór w stosunku 42:48. Wynik koniec końców nie okazał się zły, mimo tego, że drużyna zaliczyła fatalny początek spotkania. Kolejny słaby mecz zaliczył Maksym Drabik.

Maksym wyjechał na tor trzy razy. Dwukrotnie dojeżdżał do mety na ostatniej pozycji, raz wygrał podwójnie wyścig z Mikkelem Michelsenem. W pokonanym polu pozostawili Andersa Thomsena, który jednak wtedy nie był tak szybki, jak w końcowej fazie spotkania. W przypadku Drabika był to jednak jednorazowy przebłysk i to on padł „ofiarą” rezerwy taktycznej w dwunastym wyścigu. Na jego temat po meczu wypowiedział się trener Włókniarza.

Wiadomo, kto na tę chwilę nie może trafić ze sprzętem. Ma bardzo duże problemy sprzętowe, trenuje, jest zaangażowany w treningi, na razie nie ma punktów. Myślę, że w następnym meczu to się odmieni, nawet chciał ściągnąć tunera na mecz do Częstochowy, także zaangażowanie zawodników jest […] Ma nowe silniki, były znowu coś przerabiane. Nadal nie ma prędkości. Może te starty Maksa nie są złe, ale po trasie widać, że jest wolny — powiedział Janusz Ślączka po spotkaniu w Gorzowie na antenie Canal+

„Oglądaj PGE Ekstraligę w CANAL+ online od 39zł/mies. przez 3 miesiące!”

We wtorek częstochowianie po raz pierwszy wyjadą na swój domowy tor. Będą mierzyć się z Betard Spartą Wrocław w zaległym spotkaniu 2. kolejki PGE Ekstraligi. Wielu kibiców i ekspertów czeka na ten pojedynek, ponieważ powinien on dużo powiedzieć o dyspozycji obu drużyn. Sparta bowiem do tej pory jechała tylko u siebie, natomiast częstochowianie – na wyjeździe. Owal przy ulicy Olsztyńskiej jest co roku języczkiem u wagi, więc już teraz trener zapowiada, że zrobi wszystko, by tor był jak najbardziej podobny do tego, co zawodnicy zastaną na treningach.

Postaram się wszystko zrobić tak, żeby tak samo było na treningu jak na meczu. Wiadomo, że jakieś małe pomyłki też mogę ja zrobić, ale nie będą one duże. Zawodnicy też widzą na obchodzie, co jest przygotowane i też myślę, że nie pomylimy się — zapowiada nowy szkoleniowiec Włókniarza.

Żużel
Fot. Michał Szmyd
Maksym Drabik
Fot. Roman Biliński

Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *