Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Żużel. Jan Kvech poszerzył team i wyczekuje sezonu. Na domowy tor na razie wybrałby się na motocross

żużel
Fot. Roman Biliński

Autor: Jakub Bielak

Żużel. Jan Kvech poszerzył team i wyczekuje sezonu. Na domowy tor na razie wybrałby się na motocross

Jan Kvech to młody czeski żużlowiec, który od lat uchodzi za wielki talent. W październiku ubiegłego roku skończył dopiero 22 lata, a już wywalczył awans do cyklu Speedway Grand Prix. Oprócz tego będzie miał okazję zadebiutować w PGE Ekstralidze jako podstawowy zawodnik swojej drużyny.

Tor w Zielonej Górze daleki od gotowego

Przy W69 nadal trwają prace związane z gruntowną przebudową parku maszyn i sektora kibiców gości. Wobec tego na razie nie ma mowy o wyjeździe na tor, właśnie do czasu zakończenia prac. Stan nawierzchni wprost ocenił Czech powracający z wypożyczenia do ROW-u Rybnik.

Teraz to nie wygląda na żużel. Wygląda trochę tak na motocross, ale teraz robią park maszyn i myślę, że jak go zrobią, to zrobi się szybko tor i będziemy jeździć – powiedział otwarcie Kvech w rozmowie z Radiem Index.

Jazda w cyklu GP i PGE Ekstralidze go nie stresuje

Kvech jest związany z Falubazem już od 2020 roku. Nie dostał jednak poważnej szansy w elicie, więc sezon 2024 będzie pierwszym podczas którego faktycznie będzie mógł się sprawdzić wśród najlepszych na co dzień. Test będzie jeszcze bardziej wymagający ze względu na to, że 22-latek będzie także stałym uczestnikiem cyklu Speedway Grand Prix. Mówi jednak, że do nowych wyzwań podchodzi ze spokojną głową.

Podchodzę do tego ze spokojem. Nie mam co stracić, więc ja się czuję dobrze. Robiłem wszystko, żeby być dobrze przygotowanym, więc pojadę na luzie i mam nadzieję, że mi się uda jakiś dobry wynik zrobić.

Powiększył team

22-latek poczynił odpowiednie kroki, aby sezon w Grand Prix oraz PGE Ekstralidze poszedł mu jak najlepiej. Niezbędne były dodatkowe inwestycje w sprzęt, a także rozszerzenie teamu.

Bardzo dużo się zmieniło. Powiększyłem trochę team. Motory zrobiłem na najwyższym poziomie. Paru sponsorów mi się udało złapać, więc chciałbym podziękować tym sponsorom, którzy sa ze mną i, którzy doszli. Mam nadzieję, że będzie sukces i będą dobre wyniki – zakończył Jan Kvech dla Radia Index.

Jan Kvech
Fot. Sandra Rejzner
Zielonej Górze
Fot. Marta Astachow

Dołącz do nas na Facebooku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *