Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Żużel. Fenomenalny Motor i słabe Wilki. Oceny po meczu w Krośnie

żużel
Fot. Paweł WIlczyński

Autor: Patrycja Kowalczuk

Żużel. Fenomenalny Motor i słabe Wilki. Oceny po meczu w Krośnie

PLATINUM Motor Lublin rozgromił w piątkowym meczu CELLFAST Wilki Krosno, na ich własnym torze. W drużynie gości każdy zawodnik przywiózł przynajmniej jedną „trójkę”, u gospodarzy nikt „trójki” nie przywiózł. Pora na pomeczowe oceny zawodników.

Grzegorz Zengota po koncercie w wykonaniu Unii “Dzisiaj było wszystko”

Skala ocen: 1-6

CELLFAST Wilki Krosno

Vaclav Milik: 2
Czech nie popisał się na domowym torze. W dwóch pierwszych startach nie przywiózł żadnych punktów. W sumie zdobył 5 punktów z bonusem, ale w 14. biegu dał się objechać lubelskiemu juniorowi.

Mateusz Świdnicki: 1
Nie wiele można powiedzieć o jego meczu, ponieważ zaliczył tylko jeden występ, w którym przyjechał ostatni.

Andzejs Lebedevs: 4
Zdecydowanie najlepszy zawodnik gospodarzy. W sześciu swoich startach przywiózł 9 punktów, jednak nie udało mu się wygrać żadnego biegu. Regularnie rzucał wyzwanie zawodnikom Motoru, niestety brakowało momentami prędkości.

Lars Skupień: 1
Niewiele można powiedzieć o jego meczu, ponieważ tak jak Świdnicki dostał tylko jeden bieg, w którym przyjechał ostatni.

Jason Doyle: 2+
Drugi najlepiej punktujący zawodnik Wilków. Starał się rzucać wyzwanie Koziołkom, lecz bez większych sukcesów. W sześciu swoich startach przywiózł 9 punktów. Jak na lidera, bardzo słaby występ.

Krzysztof Sadurski: 3
Nie był to zły mecz w wykonaniu krośnieńskiego juniora, który raz nawet dostał szansę pojechać za Mateusza Świdnickiego i przywiózł jeden z bonusem. Był zdecydowanie najlepiej punktującym juniorem ze strony gospodarzy.

Denis Zieliński: 2
Słabszy z pary juniorskiej Wilków. W dwóch swoich występach przyjechał ostatni i dopiero w 12. biegu udało mu się wywalczyć punkt z bonusem.

Piotr Świercz: 2-
Dostał trzy szanse od sztabu szkoleniowego i tylko w jednej udało mu się zdobyć punkcik, który przywiózł na Grzelaku.

PLATINUM Motor Lublin

Jarosław Hampel: 3
Kapitan lubelskiej drużyny kilkukrotnie powalczył na torze, lecz aż trzy razy musiał uznać wyższość przeciwników. Dwa razy dał się objechać Lebedevowi. Był jedynym seniorem, który przywiózł „0”. Zdecydowanie stać go na więcej.

Dominik Kubera: 6
Można rzec, że bezbłędny mecz w wykonaniu tego zawodnika. Płatny komplet punktów mówi sam za siebie.

Fredrik Lindgren: 6
Bardzo dobry mecz w wykonaniu Szweda. Również zakończył je niepokonany – nie ma za co odjąć oceny.

Jack Holder: 6
Taka sama sytuacja jak u pozostałych kolegów. Świetnie pojechane spotkanie w wykonaniu Australijczyka.

Bartosz Zmarzlik: 6
Trzy niesamowite starty, pozostałe oddane juniorom.

Mateusz Cierniak: 4+
To nie były złe zawody w wykonaniu lubelskiego juniora, szczególnie na początku. W późniejszej fazie brakowało skuteczności. Stać go na więcej.

Kacper Grzelak: 3-
Słabszy z juniorskiej pary Motoru. Przywiózł co prawda 3 punkty, ale w biegu juniorskim. Dwa kolejne jego starty to dwa zera. W tym samym biegu co Bańbor, który zrobił „trójkę” na Miliku, Grzelak przyjechał ostatni.

Bartosz Bańbor: 4+
Ciężko go ocenić, ponieważ pierwszy raz na tor wyjechał dopiero w 12. biegu i przywiózł zero. Dostał drugą szansę w biegu nr 14 i tam zabłysnął. Przekroczył metę jako pierwszy i przywiózł swoją pierwszą „trójkę” w PGE Ekstralidze. Warto dodać, że pokonał w tym biegu Vaclava Milika.

MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ

V

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *