Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Żużel. Falubaz trzyma ręke na pulsie w sprawie juniora. W kolejce ustawia się inny klub

Żużel
Fot. Roman Biliński

Autor: Jakub Bielak

Żużel. Falubaz trzyma ręke na pulsie w sprawie juniora. W kolejce ustawia się inny klub

Enea Falubaz Zielona Góra po dwóch latach powraca do PGE Ekstraligi. Klub z województwa lubuskiego dokonał już wielu interesujących wzmocnień, jednak nadal interesuje się pozyskaniem jeszcze jednego zawodnika. Mowa oczywiście o utalentowanym młodzieżowcu Kolejarza Rawicz, Franciszku Majewskim.

Musi szukać klubu

Franciszek Majewski jest niejako zmuszony do rozglądania się za nowym pracodawcą. Na chwilę obecną jest to bardzo mało prawdopodobne, by jego Kolejarz wystartował w rozgrywkach Krajowej Ligi Żużlowej w sezonie 2024. Prezes klubu już od wielu miesięcy mówił, że jeśli nie otrzyma odpowiedniego wsparcia finansowego od sponsorów czy miasta, to rawicki żużel w wydaniu ligowym upadnie. Tłumaczył on, że tylko szkółka, z której jest dumny, trzyma go przy klubie. Sprawy skomplikowały się jeszcze bardziej kilka dni temu, kiedy okazało się, że sternik klubu został aresztowany w związku z podejrzeniem uczestnictwa w zorganizowanej grupie przestępczej.

Nie wiadomo, co musiałoby się stać, żeby lody rawickiego klubu się zmieniły i klub mógł wystartować w przyszłorocznych rozgrywkach. Wobec tego urodzony w 2006 roku zawodnik szuka sobie nowego klubu. O jego talencie jest na tyle głośno, że najpoważniej interesują się nim zespoły ekstraligowe. Wiemy, jak cennym „towarem” stali się w minionych latach młodzieżowcy. Niektórzy prezesowie są w stanie sięgnąć naprawdę głęboko do kieszeni, by ściągnąć juniora gwarantującego konkretną zdobycz punktową. O Majewskim w kontekście innych klubów mówi się już od wielu miesięcy.

Falubaz czeka na rozwój wydarzeń

Nie jest żadną tajemnicą, że zielonogórski Falubaz jest zainteresowany zawodnikiem, a Piotr Protasiewicz trzyma rękę na pulsie. Z naszych informacji wynika również, że sam 17-latek jest już zdecydowany właśnie na przenosiny do Zielonej Góry, gdy oficjalnie okaże się, że jego dotychczasowy klub nie będzie startował w rozgrywkach ligowych w sezonie 2024. Brak licencji dla Kolejarza oznaczałby, że młodzieżowiec trafi do nowego klubu za darmo, co będzie świetną okazją przy obecnych cenach za utalentowanych juniorów.

Apator ustawia się w kolejce?

Można również po cichu przebąkiwać o ewentualnej przyszłości Majewskiego w Toruniu. Młody zawodnik trenuje bowiem aktualnie w Grodzie Kopernika między innymi z Adrianem Miedzińskim. To oczywiście o niczym nie świadczy, ale może w jakiś sposób stawiać Apator wyżej w prywatnym rankingu młodego żużlowca. W tym miejscu należy jednak przypomnieć słowa Piotra Barona, który w naszym Magazynie mówił o tym, że jest zadowolony z toruńskiej młodzieży, którą będzie dysponował w przyszłym sezonie.

Bez presji

Franciszek Majewski to utalentowany zawodnik, ale jego wyniki w 2. Lidze Żużlowej w sezonie 2023 (obecnie Krajowa Liga Żużlowa) nie gwarantują wysokiego poziomu w PGE Ekstralidze. Na najniższym szczeblu rozgrywkowym Majewski wykręcił bowiem średnią 1,244 punktu na bieg. Musimy pamiętam, że to wciąż młody zawodnik, jednak daleko mu póki co do tych najbardziej błyskotliwych młodzieżowców ostatnich lat, takich jak chociażby Wiktor Przyjemski. Być może jednak już w sezonie 2024 poznamy wartość tego żużlowca w najwyższej lidze.

utalentowany junior
Fot. Czarny Produtions
Kolejarza Rawicz
Fot. Czarny Productions

Fot. Czarny Productions

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *