Żużel. Zaliczył słaby sezon w cyklu Grand Prix. Przerwa od czempionatu ma mu pomóc
Przerwa od Speedway Grand Prix ma wyjść Andersowi Thomsenowi na dobre. Duńczyk nie żałuje, że za rok nie pojedzie w indywidualnych mistrzostwach świata
Anders Thomsen z pewnością nie jest zadowolony z poziomu, jaki prezentował w tym roku w Speedway Grand Prix. Zawodnik Gezet Stali Gorzów w swoim drugim pełnym sezonie startów w mistrzostwach świata uplasował się na odległym 11. miejscu w klasyfikacji generalnej z dorobkiem 66 punktów na koncie. Drugi ze stałych uczestników Grand Prix 2025 duńskiej narodowości, Mikkel Michelsen, zajął za to nieco lepszą 9. pozycje za sprawą 70 zdobytych „oczek”.
Żużel. Miśkowiak przejdzie do Włókniarza? To się może wydarzyć!
Najlepszym wynikiem 31-letniego zawodnika w pojedynczej rundzie było piąte miejsce w Grand Prix Polski na jego domowym torze w Gorzowie Wielkopolskim. Thomsen jednak nie zakończył startów w SGP 2025 w tak dobrym stylu. W kończącej sezon rundzie w Vojens Duńczyk zajął odległe 14. miejsce. Mikkel Michelsen za to wjechał w domowej rundzie do półfinału, w którym zajął ostatnie miejsce i odpadł z dalszej rywalizacji.
Anders Thomsen pogodził się z tym, że za rok najpewniej zabraknie go w stawce SGP, gdyż stałe dzikie karty przypadną innym zawodnikom. W rozmowie z tabloidem „Ekstrabladet” przyznał, że taki obrót spraw może przynieść mu sporo korzyści i wcale nie przejmuje się zbytnio utratą miejsca w cyklu. Z pewnością będzie miał on z tego powodu więcej czasu dla siebie. „Myślę, że rok przerwy może mi wyjść na dobre. Nie mam z tym problemu. Lubię odpocząć, pojechać na ryby, a tutaj ciągle jedziemy na najwyższych obrotach i nie ma chwili wytchnienia. Dlatego wcale się nie martwię, jeśli nie będę startował w przyszłym roku” – przyznał.
Patryk Dudek będzie bronił tytułu w SEC! Jego wypowiedź nie pozostawia złudzeń
Warto nadmienić, że Thomsen zakończył sezon w PGE Ekstralidze ze średnią wynoszącą 1,948 pkt/bieg. Jest to najgorszy rezultat Duńczyka od czasu sezonu 2021. Brak startów w Grand Prix z pewnością pomoże Duńczykowi skupić się na zawodach drużynowych i w konsekwencji przyniesie pewnie poprawę jego rezultatów w meczach ligowych w nadchodzącym sezonie.



- Falubaz czeka do ostatniej chwili. Wszystko rozstrzygnie się dziś
- Nie wszyscy jadą tak, jak się spodziewano. Pierwsze decyzje już zaskakują
- Falubaz z nowym zawodnikiem! To on ma zastąpić Ratajczaka?
- Unia Leszno zmienia układ. Pawlicki dostaje nową rolę przed wyjazdem do Torunia
- Falubaz jedzie z Madsenem, ale GKM miesza składem. Dwie niewiadome przed meczem