Falubaz jedzie z Madsenem, ale GKM miesza składem. Dwie niewiadome przed meczem
Falubaz GKM Grudziądz składy. Gospodarze stawiają na Madsena, a goście wciąż niepewni zestawienia
Nie wszystko jest jasne przed starciem w Zielonej Górze. Falubaz GKM Grudziądz składy pokazują wyraźny kontrast – gospodarze idą w sprawdzony wariant z Leonem Madsenem, a goście wciąż zostawiają sobie pole manewru.
Niedzielny mecz w Zielonej Górze zapowiada się ciekawiej, niż może się wydawać po pierwszej kolejce. Obie drużyny mają coś do udowodnienia, ale tylko jedna wydaje się mieć już gotowy plan.
Falubaz nie zamierza kombinować. Zielonogórzanie po słabym występie we Wrocławiu potrzebują stabilizacji i wyraźnego sygnału, że wracają na właściwe tory. Dlatego w składzie nie ma rewolucji – jest za to Leon Madsen pod trzynastką, czyli lider, który ma wziąć odpowiedzialność za wynik.
Najgorszy scenariusz się potwierdził. Duży problem Falubazu
Problem w tym, że sytuacja kadrowa nie jest idealna. Damian Ratajczak wypada przez kontuzję, a Madsen wciąż nie jest w pełni zdrowy. To oznacza jedno – Falubaz jedzie trochę „na ryzyku”, licząc, że lider udźwignie ciężar spotkania.
Po drugiej stronie jest więcej znaków zapytania niż odpowiedzi.
GKM Grudziądz zdecydował się na zmiany, ale… nie do końca wiadomo, jak one ostatecznie będą wyglądać. W zestawieniu pojawiają się nowe nazwiska, jednak sztab zostawił sobie furtkę. Bastian Pedersen i Jan Przanowski mają wejść do składu, tylko że nadal nie jest przesądzone, w jakiej konfiguracji. I to właśnie jest największy problem gości.
Z jednej strony zmiany sugerują reakcję na przeciętny wynik z pierwszej kolejki. Z drugiej – brak konkretu może oznaczać, że drużyna wciąż szuka optymalnego ustawienia. A to rzadko jest dobry sygnał przed wyjazdem na trudny teren.
Falubaz przynajmniej wie, na czym stoi. GKM – jeszcze nie do końca.
W praktyce oznacza to, że mecz może się rozstrzygnąć szybciej, niż zakładają kibice. Jeśli gospodarze dobrze wejdą w spotkanie i Madsen faktycznie pociągnie wynik, presja na gościach wzrośnie błyskawicznie.
A wtedy każda niewiadoma w składzie zaczyna kosztować podwójnie. Początek spotkania zaplanowano na 19:30. I choć to dopiero druga kolejka, już teraz może się okazać, kto szybciej wyciąga wnioski z początku sezonu.
Bayersystem GKM Grudziądz:
1. Max Fricke
2. Maksym Drabik
3. Damian Miller
4. Wadim Tarasienko
5. Michael Jepsen Jensen
6. Kevin Małkiewicz
7. Kevin Iwański-Helt
Stelmet Falubaz Zielona Góra:
9. Dominik Kubera
10. Andrzej Lebiediew
11. Przemysław Pawlicki
12. Michał Curzytek
13. Leon Madsen
14. Mitchell McDiarmid
15. Oskar Hurysz



- Unia Leszno zmienia układ. Pawlicki dostaje nową rolę przed wyjazdem do Torunia
- Falubaz jedzie z Madsenem, ale GKM miesza składem. Dwie niewiadome przed meczem
- KLŻ bez transmisji… aż do teraz? Jeden klub zrobił własny ruch
- Mencel zdeklasował rywali. Bezlitosny pokaz siły juniora
- Druga runda rusza na serio. Pierwsze poważne testy faworytów