Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Żużel. Niebywała determinacja Woźniaka zdumiewa ekspertów – jak kontuzja wpłynęła na jego starty?

Reprezentant Polski
Fot. Jakub Malec

Autor: Redakcja

Żużel. Niebywała determinacja Woźniaka zdumiewa ekspertów – jak kontuzja wpłynęła na jego starty?

Ostatnie dni dla Szymona Woźniaka w świecie żużla miały swoje wzloty i upadki. Jego drużyna, ebut.pl Stal Gorzów, zakończyła rywalizację po przegranym starciu z Tauron Włókniarzem Częstochowa, lądując na piątej pozycji w klasyfikacji końcowej. Pomimo tego Szymon nie tracił ducha, choć doznał kontuzji, o której informował na portalach społecznościowych.

Trener żużlowy Piotr Baron dołącza do Apatora Toruń: Kolejny krok w karierze czy ryzykowna decyzja

Jednak nie wszystko było w tonacji moll – Woźniak zdołał zapewnić sobie miejsce w Grand Prix, zdobywając trzecie miejsce w Challenge’u. Niemniej jednak w Częstochowie jego forma była nieco gorsza. Po zdobyciu siedmiu punktów w trzech pierwszych wyścigach, w kolejnych nie zdobył ani jednego. Pomimo tego, wychowanek Polonii Bydgoszcz pokazał, że ma stalowe nerwy. Po upadku w jednym z ćwierćfinałów doznał poważnej kontuzji.

„Wczorajsze emocje po ćwierćfinale już za mną. Jak mówiłem w magazynie Canal+ Speedway, przyszedł czas na dokładniejsze badania, których unikałem przed weekendem. Po badaniu USG okazało się, że mam ogromny krwiak wewnątrz mięśnia. Lekarz wyciągnął mi z niego ponad 40ml krwi i to nie koniec. Leczenie takiej kontuzji może trwać tygodniami. Nawet lekarz był zdumiony, że w ogóle mogłem jeździć w tym stanie. Jutro mam jeszcze wyścig w Szwecji – nie mogę zostawić drużyny. Potem skupiam się na rehabilitacji.”

– podzielił się informacją na mediach społecznościowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *